• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

witam sie w nocy... własnie z pracy wrócilam.
karotka wyrazy współczucia.. wiem jak sie czuje twoj P bo sama to przeżywałam, teraz potrzebuje twojej miłosci i wsparcia,

Ja chętna na spotkanie tylko ciężko bedzie z wolnym ale postaram sie :)Olusia z Katowic , Karola Zabrze a ja okolice Zawiercia wiec jak nic bedzie BBoomowe spotkanko :)
 
reklama
jeszcze nie spie :P jutro zatestuje ale na forum bede kolo 14 wiec sie nie denerwujcie jak nie bede sie rano odzywac :)
chociaz wynik testu juz znam raczej teraz :P bo brzuch spuchl jak zawsze dzien lub dwa przed @ ..
ale mimo wszystko dziekuje Wam wszystkim :*
 
Witam sie z rana dziewczyny.

Karotka moje ogromne wyrazy wspolczucia. Musi wam byc teraz bardzo ciezko. Wspierajcie sie nawzajem.

Watpkiwosci nadal trzymam kciuki.

Lalka jak u ciebie? My mielismy stolik na obiad w knajpie zarezerwowany, ale niestety albo mam jakas jelitowke albo cos co zjadlam wczoraj mi zaszkodzilo bo od 20 min okupuje toalete :-( chyba w domu zostaniemy.

Mligocka milej pracy!!
 
Hejo Dziewczynki!

Wątpliwości-
czeeekamy! Brzuch boli i na @ i fasolkę, więc proszę tu się nie poddawać! :tak:


Blair-
ooo tak, mi winko bardzo pomaga się rozluźnić przez seksikiem, nawet mój Mężuś mówi, ze po winku jestem jakaś taka "fajniejsza", cokolwiek by to znaczyło :sorry:


Karotka-
bardzo współczuje straty Teściowej dla Ciebie, i Mamy dla Twojego Męża. Nie wyobrażam sobie takiej tragedii. Strata rodzica i dziecka to najgorsze straty w życiu człowieka :no2:

Mligocka- uuuuhuuu, dwa winka to poszalałaś Kochana! I jak Ty dzisiaj już do pracy o 6. wstałaś, to nie mam pojęcia! :-D

Asiu- oj, a czym Ty się Kochana tak zatrułaś? Oj, nie ładnie :-( Wracaj ino szybciutko do Nas z kibelka! :tak:

Iwo- spadek duży czy mały, ważne, że spadek i wysoce prawdopodobna implantacja! Proszę się cieszyć, bo to duuużo znaczy :-D

Maluś- oj ty nasza najdzielniejsza Kobietka forumowa, dasz rade zdać teraz prawko! obacysz, ja w Ciebie wierzę! A Maluszki to chyba tak już jest, są łatwiejsze i gorsze chwile, zwłaszcza w takim okresie "buntu". Szybko minie i będzie w porządku! Cieszę się, że takie słodkie walentynki w kooońcu mieliście :tak:

Mychunia- fajnie, że udało Ci się odzyskać swoje "skarby" blogowe. Jak zdrówko? Lepiej? :-)

Olusia- fajnie, że tak sobie imprezujecie ze znajomymi. U mnie większość naszych znajomych ma małe dzieci i ciężko im się wyrwać na jakieś balowanie połączone z piciem alkoholu. I jak się widujemy to sa to jedynie spotkania popołudniowe z ich dziećmi, więc mi tylko na serduszku ciężko jak patrze, że ja wciąż nie mogę poczuć takiego szczęścia posiadania dziecka, wiec bawie się cały czas z tymi dziećmi, chociaż tyle mogę...

U mnie wczorajszy wieczór był meeega! :szok::szok: Szkoda, że nie można na wykresie owufriend określić wielkości serduszka, to moje wczorajsze byłby takie ogromne, że zajęłoby caaały wykres, hihi :-D Oj, winko pomaaaaga. Kolacja super, bardzo pyszne jedzenie, aż Adaś miał potem kłopoty z koordynacją ruchową w sypialni, hihi. Ja się specjalnie tak mocno nie najadłam, bo już znałam swój niecny plan "napaści" na Mężusia po @, hihi :-D A dzisiaj to czeka mnie lipny dzień, w piątek mam ostatni egzamin tej sesji i muszę się duuużo na niego pouczyć. Planuję dzisiaj całą niedziele poświęcić na nauke, bo potem w tygodniu po pracy już jest mało czasu i przede wszystkim już się nie chce, jak człowiek jest zmęczony.
 
Asia : ja już po kościele . czuje się dobrze coś tam od czasu do czasu zakuje mnie w jajniku a tak to od transferu jestem śpiąca . Rano smród papierosa mnie zniechęcił aż zrobiło mi się nie dobrze .Mój M w pracy , jestem sama z teściową . ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry