• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staraczki 2014 :)

Dominiczka- na gratulacje zdecydowanie za wcześnie. :-pNie zrobię wcześniej testu niżeli kilka dni po terminie spodziewanej miesiączki ( o ile będzie dla mnie łaskawa i się nie pojawi) Oby!
Olusia- staram się jak mogę, z nosa mi się leje litrami, kicham co sekundę, zupełnie nie przesadzając:szok:
Ale gorączki nie mam, mam nadzieję że szybko pogonie to paskudztwo.:angry:
 
reklama
mligocka to dobrze ze leci z nosa ja mialam tak zapchane ze nic mi nie chcialo leciec i ledwo oddychalam jesli mozna bylo to nazwac oddychaniem... nawet moj bal sie w nocy o mnie ze cos ciezko mi sie oddycha... wiec kuruj sie... :tak:
 
Mój mi się oświadczył po 2 miesiącach naszej znajomości. Pamiętam to było rano.. ja to śpioch, a mój M ranny ptaszek. Wstał z rana i poleciał do kwiaciarni, a mi powiedział, że idzie się myć. Nic nie podejrzewając poszłam spać. Wrócił po godzinie czasu, bo musiał czekać, aż mu kwiaciarnie otworzą :P (pierścionek wcześniej kupił) i poszedł do łóżka i zapytał, czy zostanę jego żoną. Na początku myślałam, że to sen, ale po chwili M powtórzył i od razu wiedziałam, że to nie sen i zgodziłam się. Po 2 tygodniach planowaliśmy ślub, a po kolejnych 2 tygodniach staraliśmy się o dziecko i w pierwszym cyklu udało się :D Na początku ślub miał być 25.12, ale nie każdy z gości mógł przyjechać, to przełożyliśmy na 2.01 :) I tak 2 tygodnie temu minęło nam 4 lata od ślubu. Chcieliśmy cywilny, ale jakoś tak teście nas namówili i od razu kościelny był. Dziwne, że nas namawiali jak i tak mnie nie lubią. najlepsze jest to, że przez te 6 miesięcy pracowaliśmy non stop na dwie zmiany + ja w ciąży byłam aby na ślub odłożyć i nam się udało. A i chciałam dodać, że z M poznaliśmy się w pracy i razem pracowaliśmy tylko na innych stanowiskach. Ślub i dziecko szybko, ale z M byliśmy odkąd siebie poznaliśmy 24/7 i można powiedzieć, że to była miłość od pierwszego wejrzenia. Już w pierwszym dniu pracy byliśmy sobą zainteresowani, gdzie ja normalnie uważam na ludzi. Parę miesięcy przed poznaniem M byłam z takim jednym 2 lata, ale źle mnie traktował i nie sądziłam, że tak szybko z kimś będę. Teściowa była zła, że M poprosił mnie o rękę bez rozmowy z nimi. Nie żałuje tych lat, tylko boje się, że przez tą głupią s... mogę męża stracić. Już nie raz widziałam i czytałam jak teściowa potrafi rozwalić związek. Ale my się nie damy. Za bardzo się Kochamy. A poza tym ja jestem pierwszą i ostatnią miłością mojego męża. Nigdy nie miał dziewczyny, bo jakoś mu się żadna nie podobała i wolał zająć się samochodami. Ale taki traf, że akurat mną się zainteresował :P

m-s, witaj :) Podaj datę @ to dopiszę Ciebie do listy staraczek.

mligocka, Kochana życzę Tobie jak najlepiej i obyś szybko zobaczyła dwie kreseczki, ale mam prośbę nie nakręcaj się, bo rozczarowanie boli. Niedawno poroniłaś i hormony mogą szaleć. Ja też niedawno poroniłam i piersi mi urosły teraz i mam różne objawy ciążowe, a wiem, że to nie ciąża. Dlatego weź to na spokojnie :) Zdrówka życzę :*

Dominika, przynajmniej wiemy jakie mamy teściowe :) Przyjaciółkami dla nas nie będą.
 
mychunia ja mam tez super tesciow co prawda tesciowa nie raz mnie wkurzala i wtracala sie... i momentami mialam dosc... ale faktycznie moglam na nia liczyc czy jak bylam chora czy jak potrzebowlaam innej pomocy ale jednak mama pozostaje mama... a tesciowa to 2 mama ktora tez sie kocha.... :-) ale nie wiem czy bym mogla mieszkac z tesciowa dlugo.. pewnie nie wyszlo by nam na dobre to... chociaz nigdy nic nie wiadomo...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry