• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

Ewelinko zgadzam się z Tobą w 100 % ale musisz być przygotowana na taką ewentualność że nie zawsze w połowie cyklu wystąpi u Ciebie owulacja bez względu na to czy mamy regularne cykle czy też nie bo ja zaszłam zaraz po okresie w ciążę na nic zdały się testy owulacyjne czy mierzenie temperatury uwierz dzidzia i tak Cię zaskoczy w najmniej spodziewanym momencie ;)
 
reklama
Ja chyba tez bym nie wytrzymała i do innego lekarza bym poleciała:) Ja sie umawiam zawsze na 10 dc nowego - w razie co wizyta zmieni sie w ciążowa a nie monitoring:-)
Własnie przez smsa tłumacze mojemu ciekawskiemu mezowi co to jest ciałko zółte i czy to dobrze ze jest - i wg niego nazwa sie jajeczko zółte:) zabawni ci faceci sią. Ale chyba sam sie niecierpliwi:-D
 
He he Ewela było by to meeega fajne zaskoczenie ;)

KasikZ ach Ci faceci .. tak mało rozumieją.. ;) dla nich organizm kobiecy chyba jest bardzo skomplikowany
 
Ostatnia edycja:
Karolinko ja mam czasem wrażenie ze sobie wmawiam... bo w sobote i niedzielę bolaly mnie jajniki (oczywiście caly czas z Mężem usilnie pracujemy :p) a dzis od rana czuje taka pelnosc w brzuchu i jajnikach i pobolewanie. Wiem ze gdyby nawet byla ciaza to za szybko na odczucia ale tak mi dziwnie jakoś...
 
Iwo ja Tobie za facjate od 1 do 10 daje 11 hihihihi

a ja mam dzisiaj wieczor z glowy bo moj P. sobie kupil nowy monitor i dzisiaj przyslali wiec jak wroci z pracy to bedzie zaczarowany ołówek :szok::confused2: nawet mi nie pozwolil kartonu otworzyc bo on musi sam ... a potem pisal do mnie czy duzy ten monitor haha :D to mu napisalam karton jest dosc duzy :D
ahhh P. to ma w ogole swira na punkcie komputerow .. poszedl na studia na informatyke ale wtedy u jego mamy ciezko z kasa bylo(ojciec ich zostawil jak P. mial 10/11 lat wyjechal do niemiec i zero kontaktu z dziecmi .. dopiero jak byl pelnoletni to jako tako zaczeli miec kontakt ze soba .. a teraz niestety pracuje ze swoim ojcem) i pracowal dodatkowo no i wybral prace a studia rzucil ..
ale to samouk i wszystkooo przy komputerach zrobi takze oglosil sie na my polacy i tu pelno ludzi mu komputery przywozi do naprawy ..

swoja droga to tescia przyszlego mam na prawde kolorowego .. mysli tylko o sobie .. teraz od 2 lat jest z taka babka ktora dostaje dofinansowanie na mieszkanie i prad tutaj .. on zameldowany jest na innym mieszkaniu ale mieszka z nia .. daje jej tylko 300 euro na zycie . reszta tego co zarobi jest jego .. a zarabia w miesiacu kolo 2000euro napewno nie mniej niz 1500 euro (zalezy ile dni w miesiacu do roboty chodzi).. wiec na co on wydaje te pieniadze ?? ze pod koniec miesiaca od swojego syna pozycza na papierosy i wisi Przemkowi za paliwo ..
Przemek zarabia mniej wiecej takie same pieniadze jak on i nam starcza na oplacenie mieszkania pradu normalne zycie i jeszcze na przyjemnosci .. a ja nie pracuje na razie a ta jego kobieta pracuje i zarabia tez ponad 1000 euro miesiecznie ..

ostatnio strasznie sie wkurzylam bo dostali jakas tam zaliczke bo jego ojciec oczywiscie juz nie mial w ogole pieniedzy i wyslal 700 euro zaliczki ten gosc u ktorego pracuja. a ojciec P. powiedizal ze on bierze z tego 600 e. a przemek 100.. :eek: nawet nie spytal czy na cos potrzebujemy czy nam starcza pieniedzy .. kompletnie nic sam sobie zarzadzil i koniec. potrzebowal na samochod 1000 euro .. wplacil gosciowi 500 bo to jakis znajomy jego a wczoraj ten koles dzwoni do przemka ze mial mu niby Przemek przywiezc ta reszte pieniedzy w poniedzialek .. (ktorych ojciec przemka oczywiscie jeszcze nie ma)
u tej swojej Baby ma tez pelno dlugow ..
ahh ja na prawde juz nie mam na to sily a P. jest taki ze sie nie odezwie bo szanuje ojca i nigdy mu sie nie stawia ..
ile my sie razy przez to klocimy ...
troche mi ulzylo jak to wszystko napisalam :D
 
reklama
Ewelinko a uwierz takie myślenie nad ciążą i doszukiwanie się ciążowych objawów marnie wpływa na psychikę .. Ja chyba tak mam co miesiąc odkąd zwariowałam na temat ciąży i czytania o niej codziennie w necie mimo tego że nie dochodzi do pełnego zbliżenia.. Masakra, co ? Tu mnie zakuje, tu poboli, mam zgagę... Zwariować idzie.. A mam już dwójkę zdrowych dzieci i obeszło się bez takich rzeczy ;) Najlepiej chyba wrzucić na luz to wszystko i nie myśląc o tym zdarzy się CUD -cud zwany dzieckiem ..

Wątpliwości to straszne , naprawdę.. Jak tak idzie robić bo tego nie rozumiem
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry