mój jak mnie informował o ciąży to powiedział "nooo to mama się ucieszy [Mama jest też Jego pacjentką], będziemy mieli dziecko" i uśmiech
a po drugiej stracie gdy zapytałam Go co jest ze mną nie tak, czy ud mi się kiedyś urodzić to powiedział, żebym o to się nie martwiła bo on obiecuje że zrobi wszystko żebym miała dziecko.
Gdy moja Koleżanka miała ciążę pozamaciczną, to mówi że On jako jedyny podszedł do Niej i porozmawiał ze zrozumieniem, jak człowiek, dał Jej wsparcie.
Nie dziwne ze nie może się od pacjentek opędzić
z Polski i z zagranicy, trochę posłuchałam opowieści w poczekalni 
a po drugiej stracie gdy zapytałam Go co jest ze mną nie tak, czy ud mi się kiedyś urodzić to powiedział, żebym o to się nie martwiła bo on obiecuje że zrobi wszystko żebym miała dziecko.
Gdy moja Koleżanka miała ciążę pozamaciczną, to mówi że On jako jedyny podszedł do Niej i porozmawiał ze zrozumieniem, jak człowiek, dał Jej wsparcie.
Nie dziwne ze nie może się od pacjentek opędzić
a do tego dodał że moja nadwaga niema żadnego związku z tym że organizm odrzuca ciąże hmm ja myślałam inaczej , powiedział że z mojej strony jest bardzo dobrze gdyby to było przez otyłość to nie stymulowałabym się prawidłowo i nie byłoby tyle jajeczek . 
