reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2014 :)

Yorki:) tylkko bez rodowodu i za darmo.. nawet jakby mala cena byla - kolo 1000zl nie chce dac :) to moj kuzyn ma yorka-suczke to wtedy poczekam juz az bedzie miala male.
 
reklama
missiiss podziwiam Cię - serio! ja mojego już bym dawno zostawiła!!!!!

AnnaMaria kłamstwo to bardzo częsty poczatek końca, niestety.

nadal wku****** jestem strasznie!!!!! a tłumaczyłam mu setki razy - tępy łeb!!!! i z kimś takim mam mieć dziecko??? chyba sie na to nie piszę.
 
Malena
No ja tez tak mowilam :-) ale juz po wiec mam nadzieje ze juz nic wievej nie przeskrobie. ;-) tez mialam takie chwile jak ty i nadal mam jak sie poklocimy...

Annamaria
Yorki sa fajne i maja wlosy to jak dla mnie mega plus. Ja mam chichuachuy ale dlugowlose sa cudowne i kochane ale ssiersci maja mnustwo i pelno jej jest wszedzie.
 
hej laski :-) widzę, że gorąco się zrobiło :)

Te chłopy to chyba wszystkie tak czasami maja... u mnie największy kryzys przeszliśmy jak Zuz miała pół roku...trawał ok roku...ale jakoś przebrnęliśmy...chociaż bywało ciężko bardzo! Do zdrady nie doszło ale flirty z jego strony to nawet na moich oczach (oczywiście po spożyciu ilości znacznej!)...nienawidzę jak jest pijany!!!! mam ochote zostawić go w piz** samego ...
Po ok roku było znacznie lepiej... a teraz to już w ogóle jest super...właściwie to od śmierci Haneczki między nami jest tak ogromna nić porozumienia jak nigdy przedtem...

AnnaMaria nie możesz zrobić tak jak on?? Powiedziećv zaraz wracam i wybyć na pół nocy do kumpeli napić się winka odstresować i wrócić zadowolona do domu??? To by była najlepsza lekcja dla niego....
Chłopy nie słuchają naszego ględzenia...oni włączają tryb uśpienia i przelatuje im nasze gadanie koło uszu... najlepiej więc pokazać o co nam chodzi.

Często jest też tak, że jak nam zalezy, tulimy się, płaczemy, chcemy pogadać, pogodzić się w nich załącza się tryb: mam to gdzieś...i zgrywa taki zimnego drania.... a my się płaszczymy...bo nasze emocje nie pozwalają nam inaczej....
Ale spróbujcie wy być oziębłe, zimne, rzeczowe, służbowe... dwa dni i chłop sie będzie przymilał bo zgłupieje... - przechodziłam przez to kiedyś właśnie...ohhh na szczęście mamy to już za sobą...taka chora walka i gra..dosłownie gra... a to przecież nie o to chodzi... tylko żeby to chłop zrozumiał czasem trzeba "pograć"

Ojojoj ale sie rozwlekłam :-D:-D:-D
 
Archea- trzymam kciuki za rozmaowe z mezem. Porozmawiajcie.. moze dojdziecie do konsensusu..
Anham- witaj
Malena- spokojnie kochana.. faceci juz tak maja.. ja kocham mojego nad zycie i tez czasem mam ochote trzasnac drzwiami i wyjsc.. ale potem rozmawiamy i jest ok i juz przechodzi mi ochota na zakopywanie go w ogrodku :)

Co do facetow to ja mojemu ufam, bo wiem, ze moge. Jeszcze mnie nie zawiodl i wiem, ze sise stara i ze czasem cos nie wychodzi. Tez denerwuje mnie to, ze czasem nie moge sie go o cos doprosic, ze obiecuje i nie dotrzymuje slowa. Jest bardzo skrytym typem i musze wiele rzeczy wyciagac, ale wiem z rozmow z innymi, ze bardzo zmienil sie odkad mnie poznal. To dobry chlopak pomimo wad :).
Ale wiem o czym mowicie, bo moj poprzedni narzeczony byl typem jakich malo. Przeszlam z nim gehenne. Wlaczajac w to rekoczyny i to, ze mnie zdradzal i dal mi zerwowe wsparcie jak stracilam ciaze, ale.. na szczescie.. to mam juz za soba.. i jestem po tym inna osoba, ktorej dlugo zajmuje zanim komus zaufa..
Ale to juz za mna :)

AnnaMaria- bardzo dobre podejscie :) zaciskam kciuki i zycze powodzenia :)

A co do pracy to i ja bym mogla ponarzekac. Pracuje w prywatnej szkole podstawowej, ktora ludzie traktuja jak przechowalnie dla swoich dzieci. To sa swietne dzieciaki, ale brak im ciepla rodzinnego. Moja szefowa ma pomysl za pomyslem.. niektore absurdalne, a ja musze im sprostac plus znosic wywyzszanie sie rodzicow z wyzszych sfer i ich wieczne fochy.. bo wszystko wyladowuja nie na dyrekcji i na zarzadzie tylko na administarcji, w ktorej pracuje, ale coz :). Przynajmniej ludzie w pracy sa ok.. nie wszyscy, ale kilka osob na pewno :)

A tak w ogole witam sie :-)
i uciekam dzis do miasta, wiec milego dnia :)
 
Zrobilam badania tarczyce to 3 i 4 prolaktyne bo jednak bylam na czczo i nie krecilam sutkow :p tylko w nocy spalam srednio no ale trudno ..najwyzej stracilam te pare zlotych na marne.. tata mi dzisiaj samochod pozyczyl wiec zrobilam i prolaktyne bo juz do wyjazdu pewnie nie bede miala jak rano jechac :) wyniki dzisiaj po 15 albo jutro do 11 w necie :)

Jesli beda dzisiaj to dam znac pod wieczor bo jade do prababci :)

Aska wielkie dzieki za pomoc co zrobic i buziaki dla misia w brzuszku :):*
 
Watpliwosci mysl kochana pozytywnie...u mnie powiedzmy ze ok.Pogodzilam sie z mysla ze byc moze nie jest mi pisany drugi Maluszek...Badania u mnie wszystkie niby w normie...wiec widocznie co innego jest nie tak...fajnie ze odpoczniesz troche w PL a z P mam nadzieje ze szybko sie pogodzicie:tak:
 
reklama
Watpliwosci super ze zrobilas. Ty modl sie zeby to cos w tych wynikach ewentualnie niegralo bo szybko mozna je ustabilizowac, a nie szukanie dalej!
 
Do góry