• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
edyta PRZEPIS NA BISZKOPTY:

Składniki na tortownicę o średnicy 26 cm:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1,5 łyżki oleju słonecznikowego
  • szczypta soli
  • Białka starannie oddzielam od żółtek. Białka miksuję ze szczyptą soli, pod koniec dodaję stopniowo cukier i ubijam na sztywną pianę. Do piany z białek dodaję po jednym żółtku i miksuję do połączenia. Następnie odkładam mikser, do jajecznej masy dodaję partiami przesianą mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Całość mieszam łyżką. Na koniec wlewam olej i dokładnie mieszam łyżką.
  • Tortownicę smaruję margaryną lub masłem, dno wykładam papierem do pieczenia, a boki wysypuję bułką tartą.
    Masę wylewam do przygotowanej tortownicy, wyrównuję łyżką i wstawiam do nagrzanego piekarnika do temperatury 175*C na 50 - 55 minut i piekę do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmuję tortownicę z pieca, a po 5 minutach zdejmuję obręcz i wykładam do góry nogami na papier do pieczenia, pozostawiam do całkowitego ostudzenia.
    Zimny biszkopt przekrawam na 4 - 5 blatów.
 
edyta i jeszcze jeden przepis:

SKŁADNIKI na foremkę o średnicy 23-24 cm (upieczony biszkopt kroimy na 3 blaty) lub
na foremkę o wymiarach 21/30 cm (upieczony biszkopt kroimy na 2 blaty):

  • 7 jajek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
WYKONANIE



Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową!
Dno foremki wykładamy papierem do pieczenia, boków nie smarujemy.
Piekarnik rozgrzewamy do temp. 170༠C - bez termoobiegu.
Pamiętajmy, że ciasta z dodatkiem piany z białek nie mogą czekać na upieczenie.


  • Do miski przesiewamy mąkę pszenną i ziemniaczaną. Mieszamy.
  • Żółtka bardzo dokładnie oddzielamy od białek.
  • Białka wlewamy do szklanej lub metalowej misy i ubijamy - początkowo na niskich, później na coraz wyższych obrotach miksera. Na tym etapie nie ubijajmy białek zbyt długo, gdyż można je "przebić".
  • Kiedy piana stanie się lekko sztywna stopniowo ( cały czas miksując) łyżka po łyżce zaczynamy dosypywać cukier.
  • Od momentu gdy dodamy pierwszą porcję cukru nie ma już możliwości przebicia piany, dlatego miksujemy tak długo, aż ostatnia porcja cukru całkowicie się rozpuści.
  • Kiedy ubita piana będzie gęsta, sztywna i lśniąca zmniejszamy obroty miksera na najniższe i małymi porcjami dolewamy roztrzepane żółtka.
  • Wyłączamy mikser i zaczynamy dosypywać przesiane mąki. Mieszamy bardzo delikatnie przy użyciu metalowej łyżki lub szpatułki. Staramy się nie zniszczyć delikatnej struktury piany.
  • Ciasto przekładamy do formy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Przez pierwsze 20 min. nie otwieramy drzwiczek.
  • Po ok 35-40 min. biszkopt powinien być upieczony. Gotowość ciasta sprawdzamy drewnianym patyczkiem.
  • Upieczony biszkopt natychmiast wyjmujemy z piekarnika i energicznie rzucamy go na blat (w tortownicy) z wysokości ok. 50 cm.
  • Wyjmujemy z formy dopiero gdy całkowicie ostygnie. Boki oddzielamy nożykiem.


To są przepisy sprawdzone przeze mnie, wiec polecam.

Dziękuje Wam dziewczyny za opinie. Największe wyzwanie czeka mnie w maju :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry