Luxuorius
Moderatorka
Kasik uchowaj Boze, zebym ja im zakupy robila, ale jak mam popoludniowke to przywoze swoje jedzenie na kolacje, bo uwaga-moze nie uwierzycie, ale ona na chleb kupuje spady dla psow, czyli takie marketowe resztki wedlin i serow..... i jeszcze sie tym chwali, sorry, to nie dla mnie...
kasik moze wloz fileta do mikrofali na rozmrazanie a potem do cieplej wody, to raz dwa pojdzie
kasik moze wloz fileta do mikrofali na rozmrazanie a potem do cieplej wody, to raz dwa pojdzie
ile razy mowie, czy mam brac cos swojego na kolacje, czy ma cos co bd mogla zjesc, a ona, no sa wedliny, ja zajezdzam, przychodzi pora kolacji a tam te skrawki, cycki mi opadly, przeciez jak to jest sprzedawane to juz smierdzi, bo wiadomo ile to dni lezy, dla mnie to niepojęte