reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
karla dokładnie, ja latam po lekarzach, gdzie tylko mogę ,a on nic
anulka ja już nie wiem , mówi że chce dziecka a zachowuje się odwrotnie

Zaczekam do zabiegu jak okaże się że ok to mu nie daruję!!!
 
Tak, ja miałam ze sobą podpaski, chusteczki do higieny intymnej i przede wszystkim mydło biały jeleń żeby jak najdelikatniej było przy myciu. Szwy jako tak nie bolą. Bardziej po operacji bolą ramiona i klatka piersiowa bo podczas laparo wtłacza się pod powłokę brzuszną CO2 i nie są w stanie później całego gazu wyciągnąć i on rozchodzi się po organizmie, głównie do góry stąd ból ramion. Ale da się wytrzymać ;) po operacji miałam 5 szwów, 3 w pępku i po jednym przy jajnikach.
 
Ostatnia edycja:
Anulka88k się już doczekać nie mogę kolejnych starań :D

Yesenia jakby Ci to Lux napisała: Patelnią go :p moim zdaniem to trochę nie fair, jakby faceci myśleli że tylko kobiety mają takie problemy i że termin "niepłodność" ich nie dotyczy...
 
Ruda kochana ale Ty miałaś jeszcze usuwaną cystę a ja jak będę tylko badana , ludzie przeraziłam się tymi szwami aż tyle?? :eek:

No ale oni muszą Ci tam jakoś zajrzeć, to są dosłownie pół centymetrowe nacięcia ;) możliwe że Tobie wprowadzą tylko sondę z kamerą, ale jeśli coś znajdą, jakieś zrosty albo endometriozę to będą musieli Ci wprowadzić jeszcze dwie sondy żeby operować :) spokojnie, będziesz spać :) czego się nie robi żeby osiągnąć ten upragniony stan :)
 
reklama
Już miało mnie nie być ale ze złości chyba pekne. Powiedzialam właśnie mężowi co mnie czeka podczas laparoskopii a on nie powiedział ani słowa. No wkurwil mnie na maxa. Wiecie ja to wszystko wytrzymam ale chodziło mi tylko o jakiś gest z jego strony, jakieś zainteresowanie, nawet pocieszenie, masakra. Jest coraz gorzej , on nie ma serca, zero uczuć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry