• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
kurna dziewczyny zaczyna mnie juz to naprawde wnerwiać.. Czekasz kobinujesz, martwisz się, boli Cię, liczysz, wyliczasz, sprawdzasz a na koniec i tak trzeba po podpaski leciec do sklepu..

No szlag by to trafił!!!

Przechodzę właśnie z fazy rezygnacji i dramatu do wściekłości i rzucania garami..

No na litość Boską, przecież to nie miał być problem z zajściem w ciążę a ja już nie moge patrzeć na małe dzieci.. A inny gin mi mówi, że po roku starań dopiero badania i że co ja panikuje jak starsze ode mnie się starają..
Karzą się nie denerwoać, uzbroić w cierpliwość i o tym nie myśleć. Ja się pytam jak???!!! Jak nie myśleć, jak chce nową sukienkę ,to myślę o kolorze, kroju, idt. a jak chce dziecko to też myślę, liczę i bzykam się z właśnie TEGO powodu (no i może dla przyjemności) ale zakupy też są przyjemnością, więc jak się do cholery pytam jak??!!
Jak wy to czekanie znosicie??


No szlag by ich wszystkich wziął z tymi dobrymi radami!!
 
Enej,

Ja nie wiem jak to wytrzymuje. Na forum mi łatwiej po drugie wiem doskonale, że nie zajde w miesiąc ni dwa, wiec tak się nie napalam. No i dużo Jagusia mi daje. Ja to chyba po swoich doświadczeniach nie nastawiam się na nic pozytywnego a to pozwala mi nie oszalec
 
kurna dziewczyny zaczyna mnie juz to naprawde wnerwiać.. Czekasz kobinujesz, martwisz się, boli Cię, liczysz, wyliczasz, sprawdzasz a na koniec i tak trzeba po podpaski leciec do sklepu..

No szlag by to trafił!!!

Przechodzę właśnie z fazy rezygnacji i dramatu do wściekłości i rzucania garami..

No na litość Boską, przecież to nie miał być problem z zajściem w ciążę a ja już nie moge patrzeć na małe dzieci.. A inny gin mi mówi, że po roku starań dopiero badania i że co ja panikuje jak starsze ode mnie się starają..
Karzą się nie denerwoać, uzbroić w cierpliwość i o tym nie myśleć. Ja się pytam jak???!!! Jak nie myśleć, jak chce nową sukienkę ,to myślę o kolorze, kroju, idt. a jak chce dziecko to też myślę, liczę i bzykam się z właśnie TEGO powodu (no i może dla przyjemności) ale zakupy też są przyjemnością, więc jak się do cholery pytam jak??!!
Jak wy to czekanie znosicie??


No szlag by ich wszystkich wziął z tymi dobrymi radami!!

Enej kochana spokojnie, spokojnie. Mnie też wkurza takie gadanie " prosze się nie martwić, będziemy leczyć. Teraz to co piata para ma problem z zajściem w ciążę"- słowa mego gin. Ja mam taką fazę jak Ty przez @. Dziś, jutro najpóźniej termin, objawy co Ty + test negatywny, także lada dzień.
 
Karla,

Dla mnie wystarczy. Ale nie można do niej dostać się z apka :(
Zobqczymy co ci moderatorka odpisze. A ja pokombinuje zobacze czy uda mi sie cos pokombinowac.

kurna dziewczyny zaczyna mnie juz to naprawde wnerwiać.. Czekasz kobinujesz, martwisz się, boli Cię, liczysz, wyliczasz, sprawdzasz a na koniec i tak trzeba po podpaski leciec do sklepu..

No szlag by to trafił!!!

Przechodzę właśnie z fazy rezygnacji i dramatu do wściekłości i rzucania garami..

No na litość Boską, przecież to nie miał być problem z zajściem w ciążę a ja już nie moge patrzeć na małe dzieci.. A inny gin mi mówi, że po roku starań dopiero badania i że co ja panikuje jak starsze ode mnie się starają..
Karzą się nie denerwoać, uzbroić w cierpliwość i o tym nie myśleć. Ja się pytam jak???!!! Jak nie myśleć, jak chce nową sukienkę ,to myślę o kolorze, kroju, idt. a jak chce dziecko to też myślę, liczę i bzykam się z właśnie TEGO powodu (no i może dla przyjemności) ale zakupy też są przyjemnością, więc jak się do cholery pytam jak??!!
Jak wy to czekanie znosicie??


No szlag by ich wszystkich wziął z tymi dobrymi radami!!
Ja tez nie moge tego zrozumiec :( masakra. czlowiek chce bardzo chce, stara sie robi wszystko co sie da i sie nie da a ludzie wpadaja wyrzucaja dzieci bija itp. A czlowiek chce obdarzyc takie malenstwo miloscia i dobrym domem i co?nie da.sie. gdzie jest sprawiedliwosc?
 
reklama
Enej ja już tego nie znoszę. O pierwsza ciążę walczyłam 7-8 cykli, poronilam. Teraz czekam na efekty 9 cyklu. Ja już nie mam nerwów :( odpuściłam i czekam na cud. Tsh badałam mam piękny wynik. Chcę zbadać prl w lutym. Ale zastanawiam się czy chce znak wynik i się stresowac. No ale muszę zrobić to badanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry