reklama

Staraczki 2015 : )

Jeny juz myślałam że tylko ja mam taki problem z mężem. Wrócił z miasta i przebrał się a ciuchy położył na krześle kolo szafy. A potem pretensje czemu nie upralam spodni.
 
reklama
Moj to jest tak z domu nauczony. Mama nie pracowala i wszystko bylo na tacy pop brode podane i nie potrafi sie przestawic na to, ze ja pracuje i to co jego mama mogla robic caly dzien ja mam na to wieczor i weekend.
 
Moj mial byc o 14 a jest prawie 18 i ni widu ni slychu. Chociaz tyle, ze mi w sprzataniu nie przeszkadza bo ma zawsze tysiac rad jak co mam zrobic. Niewazne ze sprzatam po swojemu i mam wypracowany system z racji swojej pracy..mon wie lepiej :D
 
Wpuściłam go po 10 minutach. Miał posprzątać swoje ubrania, nie zrobił tego. Wywalilam je na balkon i pod blok. Nawet się po nie nie ruszył. Mam dość!
Faceci to w ogóle jakis skomplikowany i tepy gatunetk.

Ja z moim się przed chwilą kłóciłam o to ze bloga założyłam. dzwonie do niego mówie kocie w końcu załozyłam bloga itp myslałam ze sie ucieszy powie powodzenia itp. a on?
Kurw* nie masz na nicz czasu nie masz czasu sprzatac domu, ani poszukac firan itp a głupi blog zakładasz. czujecie to był bliski powiedzienia mi ze zabrania mi tego. tak mój mąż tak lubi własnie zabraniać, czasem traktuje mnie jak swoja córke a nie zone. kiedys zaprał mi laptopa bo nie chciało mi sie sprzatac . patologia. czasem sie zastanawiam co z nim robie. ale kocham go. ehhh... do dupy to wszystko.
 
Wczoraj powiedzial ze nie da mi coli na noc :D a ja coli nie pijam, bardzo zadko mam na nia ochote i wtedy wypije moze pol szklanki i mi starczy na kilka tygodni...no ale on wie lepiej co mi potrzeba :D
 
reklama
Wiecie co, ja to bym chciala za meza mojego brata :D zloty facet, robi wszystko w domu, zajmuje sie dziecmi, robi zakupy, pilnuje rachunkow, sam zrobil remont mieszkania i naprawde zrobil to jak profesjonalista, jest spokojny i bez nalogow. Normalnie facet marzenie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry