reklama

Staraczki 2015 : )

Mój uważa, że ma prawo wyjść do tego głupiego sklepu wyjść. No ok, ale czy musi z tymi menelami tam siedzieć? Tylko o to mi chodzi. To dno totalne, alkoholicy i brudasy!
 
reklama
Karla moze my mamy tego samego faceta? Jakbym czytala o swoim :D
moze:)
Wczoraj powiedzial ze nie da mi coli na noc :D a ja coli nie pijam, bardzo zadko mam na nia ochote i wtedy wypije moze pol szklanki i mi starczy na kilka tygodni...no ale on wie lepiej co mi potrzeba :D
mój w tygodniu powiedział że nie zgadza się na coca cole i koniec. masakra. wiem ze pijam jej stanowczo za dużo no ale żeby zabraniać jak małemu dziecku?? i tak pije po ciuchu w pracy hahahaha.... jaki z tego morał? nie zabraniaj dziecku hahaha
 
Powiem wam że jedno co mi się nie podoba to mojego faceta to to że nie chce żebym chodziła do pracy. Marzę o tym żeby w końcu wyjść z domu to mi mówi że on mi nie zabrania z koleżankami kawy się napić. Tylko że ja tu nikogo nie znam i nie mam koleżanek. Jakoś juz się powoli zaczynam przyzwyczajać do tego siedzenia w domu. Dlatego tyloma rzeczami się zajmuję, żeby się nie zanudzić. Jego rodzice mają duże gospodarstwo, 40 sztuk bydła i chcą żebym robiła z nimi przy zwierzętach. Ja tam się brudu i smrodu nie boję, mogę robić. Ale ja chcę do ludzi, z krowami nie wiele narozmawiam.
 
Ruda mój ostatnio stwierdził, że za mało pracuję :wściekła/y: nie czai, że przez operację straciłam klientów i ciągle szukam a to nie jest hop siup. A poza tym w domu to też praca. Chyba wydaje mu się, że w domu to wróżki za mnie robią :crazy: a ja po pracy leżę i pachnę.
 
reklama
Karla to tak jak ja, jestem zamknięta w 4 ścianach.

jedynie z tymi dziewczynkami w kościele pogram i pośpiewam raz w tygodniu. A teraz jeszcze jak misiek pójdzie na zabieg i go nie będzie to oszaleje juz na maksa :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry