reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Dokladnie :) moze sa osoby, ktore potrafia podejsc na spokojnie i starac sie rok nie martwiac sie dlaczego nie wychodzi, ale ja niestety jestem niecierpliwa i chce wszystko na juz haha :D
Też jestem niecierpliwa i gdy nie to, że stresowało i stresuje mnie wszystko co związane z tak dużą zmianą jak posiadanie dziecka ( przeprowadzka M po tak krótkiej znajomości, pozamykanie jego tam różnych spraw, poinformowanie rodziny, niewiadoma w pracy) to pewnie też miałabym większe parcie na jak najszybsze zaciążenie, a tak to niby chciałam, niby nie chciałam, taki mętlik w głowie, może dzięki temu tak tak szybko udało :)
Dziewczyny a tak zmieniając temat, to skoro testy wychodzą pozytywne, 2 bety pokazują ciąże i prawidłowo rosną to nie ma opcji, że to nie ciąża a np. odpukać jakaś choroba? Ja na prawdę chyba świruje i uwierzę dopiero jeśli gin mi potwierdzi w czwartek :) Dziewczyny a czy któraś z Was zaszła w ciąże w pierwszym cyklu po odstawieniu anty?
 
Też jestem niecierpliwa i gdy nie to, że stresowało i stresuje mnie wszystko co związane z tak dużą zmianą jak posiadanie dziecka ( przeprowadzka M po tak krótkiej znajomości, pozamykanie jego tam różnych spraw, poinformowanie rodziny, niewiadoma w pracy) to pewnie też miałabym większe parcie na jak najszybsze zaciążenie, a tak to niby chciałam, niby nie chciałam, taki mętlik w głowie, może dzięki temu tak tak szybko udało :)
Dziewczyny a tak zmieniając temat, to skoro testy wychodzą pozytywne, 2 bety pokazują ciąże i prawidłowo rosną to nie ma opcji, że to nie ciąża a np. odpukać jakaś choroba? Ja na prawdę chyba świruje i uwierzę dopiero jeśli gin mi potwierdzi w czwartek :)
Nie będe straszyć ale moja obumarła pomimo , że serduszko biło , ale niestety przestało
 
Też jestem niecierpliwa i gdy nie to, że stresowało i stresuje mnie wszystko co związane z tak dużą zmianą jak posiadanie dziecka ( przeprowadzka M po tak krótkiej znajomości, pozamykanie jego tam różnych spraw, poinformowanie rodziny, niewiadoma w pracy) to pewnie też miałabym większe parcie na jak najszybsze zaciążenie, a tak to niby chciałam, niby nie chciałam, taki mętlik w głowie, może dzięki temu tak tak szybko udało :)
Dziewczyny a tak zmieniając temat, to skoro testy wychodzą pozytywne, 2 bety pokazują ciąże i prawidłowo rosną to nie ma opcji, że to nie ciąża a np. odpukać jakaś choroba? Ja na prawdę chyba świruje i uwierzę dopiero jeśli gin mi potwierdzi w czwartek :) Dziewczyny a czy któraś z Was zaszła w ciąże w pierwszym cyklu po odstawieniu anty?
Ja mialam testy pozytywne, ja pierwszym usg pecherzyc z cialkiem zotylm, na kolejnym w 9tc nie bylo zarodka... takze roznie to bywa. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry