A
Asha.
Gość
.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jutro wstawię zdjęcie testunawalił mi telefon i muszę poczekać na męża by jego telefonem zrobić
![]()
Ale cudownie! Gratulacje mocno! [emoji7]Dziewczyny udało się...Boże...11cs! Nie dowierzam!!!
Dziewczyny udało się...Boże...11cs! Nie dowierzam!!!
Ogolnie to testowałam tymi testami z allegro, które Ty maszpierwszy raz i gdy wskazały owulację to w tym cyklu się udało
(podczytuje Was regularnie ale psychika mi padła po niepowodzeniach i milczałam) w 7 dni po pozytywnym teście owu,poczułam ból i skurcze macicy, promieniujące na dół kręgosłupa. Pomyślałam sobie "oho... a może to zagnieżdżenie..." no i po 4 dniach (11 dpo) zrobilismy z mężem test i to wieczorem i pokazał dwie kreseczki
z objawów, powiększone piersi(wrecz wypadają ze stanika), ból w piersiach, napięcie w podbrzuszu i fizyczne zmęczenie, chwilę idę np do sklepu i juz padam
, zanim zrobiłąm test to podejrzewałąm bo nie nabrałąm wody jak to zwykle przed @, noplus te cycki ano i mąż stwierdził nienaturalnie silne wahania nastroju
![]()
Tak się cieszymy....
Ogolnie to testowałam tymi testami z allegro, które Ty maszpierwszy raz i gdy wskazały owulację to w tym cyklu się udało
(podczytuje Was regularnie ale psychika mi padła po niepowodzeniach i milczałam) w 7 dni po pozytywnym teście owu,poczułam ból i skurcze macicy, promieniujące na dół kręgosłupa. Pomyślałam sobie "oho... a może to zagnieżdżenie..." no i po 4 dniach (11 dpo) zrobilismy z mężem test i to wieczorem i pokazał dwie kreseczki
z objawów, powiększone piersi(wrecz wypadają ze stanika), ból w piersiach, napięcie w podbrzuszu i fizyczne zmęczenie, chwilę idę np do sklepu i juz padam
, zanim zrobiłąm test to podejrzewałąm bo nie nabrałąm wody jak to zwykle przed @, noplus te cycki ano i mąż stwierdził nienaturalnie silne wahania nastroju
![]()
Tak się cieszymy....