reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Ja wiem jak to wyglada, mój lekarz nie owijał w bawełnę kiedy zalecił in vitro. Z grubej rury powiedział mi, ze to nie takie kwiatki i tęcze jak to malują, dlatego jeszcze się waham, bo nie wiem czy chcę tak dążyć po trupach do celu. Zobaczymy, do września jeszcze trochę czasu zostało więc póki co cieszę się życiem, bo mam wspaniałe [emoji3]
Życzę Ci powodzenia i dużo siły!! [emoji123][emoji123][emoji256][emoji256][emoji256]
A skad jestes? Moja bratowa za trzecim razem zaszla w ciaze z in vitro byla w klinice invicta w gdańsku. I ma teraz 1.5 roczne bliźniaczki z in vitro. Wczesniej starali sie naturalnie przez 3 lata i nic mimo lekow i zastrzykow. A teraz ma jeszcze miesieczna coreczka ktora splodzili naturalnie po 6 miesiacach od urodzenia blizniaczek ;)
 
Ola na lipcówkach wyczytałam o ile dobrze zrozumiałam, że Ty w szpitalu ???
Co się dzieje? :O
Już na wylocie ?
Byłam na wizycie w czwartek i się okazało że szyjka mi się skróciła do 2,2 i wysłał mnie do szpitala no i leżę tak bez sensu bo mój gin dopiero w poniedziałek będzie i wtedy zdecyduje co ze mną dalej :/ póki co dostaje magnez i nospe... Jeszcze mi wspominał na wizycie że moze krążek założy, jak dla mnie trochę bezsens na tym etapie, bo w poniedziałek mam skończony 36 tydzień.
 
Byłam na wizycie w czwartek i się okazało że szyjka mi się skróciła do 2,2 i wysłał mnie do szpitala no i leżę tak bez sensu bo mój gin dopiero w poniedziałek będzie i wtedy zdecyduje co ze mną dalej :/ póki co dostaje magnez i nospe... Jeszcze mi wspominał na wizycie że moze krążek założy, jak dla mnie trochę bezsens na tym etapie, bo w poniedziałek mam skończony 36 tydzień.
Nooo w 36 TC to faktycznie bez sensu krążek zakładać. Jeszcze tydzień i będziesz w terminie przecież..
 
Cześć dziewczyny co tam u was przybyły jakieś mamusie? U mnie bez zmian wszystkie koleżanki w ciazy tylko nie ja ...mi już pozostała tylko modlitwa o cud ..pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry