reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Hej dziewczyny.
Wróciłam właśnie z wizyty
6+2
Trzeslam się jak galereta [emoji3] aż mi ciśnienie podwyższone wyszło.
Na usg pęcherzol, i nawet (odpukac) był migajacy punkcik, prawdopodobnie serducho ale ginekolog nie chciał jeszcze zapeszac.
Karta ciąży założona [emoji4]
W czwartek mam się do niego zgłosić na oddział do szpitala, zrobi mi kompletny przegląd badań.
Pouczyl oczywiście że do 12 tc to wsio może się zdarzyć ale póki co wygląda to obiecująco.
[emoji110][emoji110][emoji110]
Super! Będzie dobrze [emoji173]
 
reklama
Te ciagniecia sa normalne. U mnie cala ciaze z bolami jak na miesiaczke. Od 5 miesiąca doszlo spojenie to jest hardkor. Te objawy to leca tak falami przynajmniej h mnie. Cos trwa 3-4dni, a pozniej przerwa z tydzien i znowu.
Ja miałam te kłucia tydzień temu w poniedziałek i teraz znowu od dwóch dni...
Więc chyba coś w tym jest, że miejsce sobie robi ;)
 
reklama
Szybciutko :D mają dać mi znać jak będzie wynik. Ale powiem ci że czuję jakby mi kamień spadł z serca, dzisiaj zaczęłam wierzyć/ mieć większą nadzieję że będzie dobrze

Ja się uspokoiłam jak poczytałam to forum. To mnie utwierdziło w przekazywaniu że jak USG jest dobre to znaczy że wszystko będzie dobrze.
Teraz po otrzymaniu wyniku ulżyło mi na dobre.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry