reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

reklama
41 to jeszcze, ale koszmarem jest ujrzeć 42! [emoji33]
No tak ale mi by bylo latwiej bez tych wszystkich trudnosci.. Te bole i pieczenie rak z niedowladami mam caly czas to się nic nie zmienilo ani nie oslablo. Ta opuchlizna wykancza takze i jeszcze uczulenie jakby za malo bylo wszystkiego. Chcę zapomniec o diecie i cukrzycy.. Jule urodzilam w 41+3.. Ja mam nadzieje ze jutro zakonczy sie cala historia z ciążą.
 
Właśnie miałam się Ciebie pytać jak tam z dolegliwościami. Kurcze kochana to jest okropne że tak jest zależna od lekarzy [emoji36]

IlonaZ sprawdzałaś też może ciśnienie? Temperatura też nie jest dobra dla dziecka.
 
@Maliina dziś doczytywalam wpisy jeszcze od środy, byłam pewna ze od dawna tulisz synka, a tu zonk, co za szpital że Cię tyle wymęczyli a na koniec wypuścili do domu :o wiem jak to jest przenosić ciążę, i bardzo Ci współczuję, jeśli pamiętasz mnie też ciągle odsyłali ze szpitala i w efekcie wody były zielone, mam nadzieję że u Was będzie wszystko dobrze!
 
Właśnie miałam się Ciebie pytać jak tam z dolegliwościami. Kurcze kochana to jest okropne że tak jest zależna od lekarzy [emoji36]

IlonaZ sprawdzałaś też może ciśnienie? Temperatura też nie jest dobra dla dziecka.
Wzięłam paracetamol i zbiłam do 37.2. Teraz leżę cały czas, ale w porównaniu do nocy i poranka jest o niebo lepiej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry