reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Nie mam abonamentu niestety.
Właśnie przyszedł materac do łóżeczka [emoji1] jaram się tym jak nie wiem, a tu jeszcze tyle czasu do rozwiązania [emoji23] muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie na tym L4 heh
Zobacz Gyncentrum. Tam mają unijny projekt i prenatalne za darmo, ale nie wiem czy nie trzeba mieć wszystkich trzech u nich a nie tylko ostatniego
 
reklama
Mamy miesiąc cioteczki[emoji173]
Screenshot_20190714-104746_Gallery.jpeg
20190714_102826.jpeg
20190714_102733.jpeg
 
Tylko dwa pierwsze są bezpłatne u nich, trzecie już płatne.
Co tam u Was? Jak dzieci
Dzięki za pamięć. Mały rośnie, zwiedziliśmy specjalistów po kolei. Oczy w porządku, słuch też. Serce do obserwacji bo coś mu się tam nie zarosło, co powinno do trzeciego miesiąca więc jeszcze ma czas. Za dokładnie nie wiem o co chodzi bo pani doktor za mądrze mówiła. Na końcu neurolog i właściwie nie ma większych zastrzeżeń, mamy się nie niecierpliwić tylko dać mu czas i pamiętać o korygowaniu wieku. Kazała dołożyć kwasy dha, witaminę b6. Porobić badania na tarczycę i skierowała do poradni rehabilitacyjnej ale kazała się nie spieszyć bo synek wlaściwie nie wymaga rehabilitacji, tzn nie wymaga ale z nim iść tyle że nie jest to bardzo pilne. Ale jak to ja boję się o jego rozwój bo jeszcze jest niekumaty, nie uśmiecha się. Córka do brata się dobrze odnosi, ale jest nieznośna, ciągle chce na siebie zwrócić uwagę, mnie angażuje do wszystkiego i tak jestem rozrywana na trzy strony bo mąż też chce uwagi:) idzie oszaleć czasami. Maluch mało wymagający ale nakarmić trzeba, wszystko zrobić i doba robi się za krótka. Więc forum czytam na bieżąco ale udzielać się już nie mam kiedy
 
reklama
Dzięki za pamięć. Mały rośnie, zwiedziliśmy specjalistów po kolei. Oczy w porządku, słuch też. Serce do obserwacji bo coś mu się tam nie zarosło, co powinno do trzeciego miesiąca więc jeszcze ma czas. Za dokładnie nie wiem o co chodzi bo pani doktor za mądrze mówiła. Na końcu neurolog i właściwie nie ma większych zastrzeżeń, mamy się nie niecierpliwić tylko dać mu czas i pamiętać o korygowaniu wieku. Kazała dołożyć kwasy dha, witaminę b6. Porobić badania na tarczycę i skierowała do poradni rehabilitacyjnej ale kazała się nie spieszyć bo synek wlaściwie nie wymaga rehabilitacji, tzn nie wymaga ale z nim iść tyle że nie jest to bardzo pilne. Ale jak to ja boję się o jego rozwój bo jeszcze jest niekumaty, nie uśmiecha się. Córka do brata się dobrze odnosi, ale jest nieznośna, ciągle chce na siebie zwrócić uwagę, mnie angażuje do wszystkiego i tak jestem rozrywana na trzy strony bo mąż też chce uwagi:) idzie oszaleć czasami. Maluch mało wymagający ale nakarmić trzeba, wszystko zrobić i doba robi się za krótka. Więc forum czytam na bieżąco ale udzielać się już nie mam kiedy
Czyli trójka dzieci [emoji6] mała pewnie zazdrosna, mam nadzieję że jak się wrzesień zacznie to będzie miała zajęcie i trochę się uspokoi. A malutki na uśmiechy to jeszcze ma czas kochana, z tego co pamiętam to od 3mca życia dziecko świadomie zaczyna się uśmiechać. Chodzicie prywatnie do lekarzy? Jeśli chodzi o Endokrynologa to napewno nie idźcie na Sobieskiego. Wredna babka tam przyjmuje, chodzę do niej od kilku lat z Hubertem, ale jej nie cierpię i też myślę co by nie iść gdzieś prywatnie. W sumie ma dużo negatywnych opinii. Trzymam kciuki żeby TSH wyszło dobrze i badania serduszka też.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry