L
Lad
Gość
Ja po świętach, 6 kwietnia.Dzięki dziewczyny za podzielenie sie doświadczeniem, przeżyciem.jutro dowiem sie co tam w głębi piszczy
i kiedy mogłabym ju, liczyć na owu i owocne starania. Ktoras testuje na święta?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja po świętach, 6 kwietnia.Dzięki dziewczyny za podzielenie sie doświadczeniem, przeżyciem.jutro dowiem sie co tam w głębi piszczy
i kiedy mogłabym ju, liczyć na owu i owocne starania. Ktoras testuje na święta?
I oby wyszło pozytywnie.Ja po świętach, 6 kwietnia.![]()
My akurat nie obchodzimy tych świąt więc byłoby raczej bez okazji. ;P za to jeśli zarodek byłby zdrowy i organizm go pięknie przyjmie to będziemy mieli fajną gwiazdkę/mikołaja.I oby wyszło pozytywnie.byłby bogaty zajączek.
Ja taka mialam 11 lat temu. Takze nie licze na ponowna radosc. Ale moze sie na styczen, tak jak ja mam urodzinyMy akurat nie obchodzimy tych świąt więc byłoby raczej bez okazji. ;P za to jeśli zarodek byłby zdrowy i organizm go pięknie przyjmie to będziemy mieli fajną gwiazdkę/mikołaja.![]()
Ja testuje 03.04Dzięki dziewczyny za podzielenie sie doświadczeniem, przeżyciem.jutro dowiem sie co tam w głębi piszczy
i kiedy mogłabym ju, liczyć na owu i owocne starania. Ktoras testuje na święta?
Ja tam też nie liczę po 7 latach juz człowiek nabiera dystansu, podchodzi co ma być to będzie, okres nie sprawia mi żadnego smutku tylko kolejna szanse na próbowanie.Ja taka mialam 11 lat temu. Takze nie licze na ponowna radosc. Ale moze sie na styczen, tak jak ja mam urodziny
PięknieJa testuje 03.04![]()
Rozumiem przykre bardzo. Nie mniej jednak życzę dużo siły i aby w koncu udalo sieJa tam też nie liczę po 7 latach juz człowiek nabiera dystansu, podchodzi co ma być to będzie, okres nie sprawia mi żadnego smutku tylko kolejna szanse na próbowanie.zobaczymy, choć wykres leci mi do góry, ale u mnie temat bardzo złożony, samo zajście w ciążę nie jest kłopotliwe gorzej z zarodkami. Jeśli będą miały nieprawidłowy kariotyp przez to, że jestem nosicielem translokacji to niestety ciąża będzie trwać krótko.
Sama się tego boję jak ognia. Powiem Wam, że ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która ma już dwójkę cudownych dzieci. Ostatnio miała wpadkę i zaszła w trzecią - usunęła bo stwierdziła, że nie stać ją na kolejne dziecko. Nie chcę jej oceniać, ale czemu tym co nie chcą dzieci tak łatwo przychodzi zajście w ciążę, a my musimy się tak męczyć?
Inna moja koleżanka spodziewa się bliźniaków chłopca i dziewczynki. No o takim bonusie nawet nie śmiem marzyć. Ja chce poprostu zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. Jestem osobą wierzącą codziennie modlę się do św.Rity i zmawiam różaniec. Bóg pomógł mi już w wielu sprawach liczę że i teraz mnie wesprze.