U
użytkownik 207953
Gość
Pierwszy cykl po biochemie nie było seksow w okolichach owulacji bo mąż się struł, w drugim bo ja dostałam infekcji i miałam covid, w trzeciej było jak było …na początku po biochemie byłam mocno nakrecona ma starania, bo człowiek się naczytał, że szybciej zaskoczy, poza tym chyba podświadomie chciało się wypełnić tą pustkę. A teraz to zapał ostygł i zrozumiałam, że wracamy do starego trybu... No, ale co zrobić... Ważne, że się rozumiemy tutaj![]()