• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2022

reklama
Dziewczyny na tym zdjęciu faktycznie malo widac, ale na teście jest to lepiej widoczne.. pytalam mojego K. I tez mowi ze blada kreskę widac..ale narazie sie nie ciesze, poczekam do poniedziałku i jak nie dostanę okresu to pojade zrobic bete...A wlasnie bete to tylko u ginekologa czy w zwykłej przychodni tez można?
 
Czy ja mogę się wyżalić? Wiem, że jest w dużo lepszej sytuacji niż wiele z was. Niby już tylko jakieś 2, góra 3 miesiące do powrotu o starań (plus dwoje dzieci już na stanie). Ale wczoraj dowiedziałam się o czyjeś tam ciąży. Ciąży u kogoś kto od lat mi mówił, jak to nie chce mieć już dzieci. No i se po prostu zmienił zdanie i następnego dnia był w ciąży. Z "moim" terminem. Co więcej relacja "rodziców" jest raczej mocno skomplikowana i już na etapie połowy ciąży wiadomo, że będzie szarpanie dzieckiem. Żeby się bardziej dobić można dodać, że ojciec pali jak smok, o zdrowej diecie nie ma pojęcia, a alkohol jest tam co weekend jak nie codziennie (mimo, że to ą, ę i niby wyższe sfery). MASAKRA. Jestem zła, smutna, chce mi się wyć.
Jest tu tyle cudownych dziewczyn które mógłby dać dziecku wszystko, ale ku*wa nie
 
Dziewczyny na tym zdjęciu faktycznie malo widac, ale na teście jest to lepiej widoczne.. pytalam mojego K. I tez mowi ze blada kreskę widac..ale narazie sie nie ciesze, poczekam do poniedziałku i jak nie dostanę okresu to pojade zrobic bete...A wlasnie bete to tylko u ginekologa czy w zwykłej przychodni tez można?
w każdym laboratorium można, ale to chyba w poniedziałek bynajmniej u mnie zamknięte są w soboty 😕
 
Czy ja mogę się wyżalić? Wiem, że jest w dużo lepszej sytuacji niż wiele z was. Niby już tylko jakieś 2, góra 3 miesiące do powrotu o starań (plus dwoje dzieci już na stanie). Ale wczoraj dowiedziałam się o czyjeś tam ciąży. Ciąży u kogoś kto od lat mi mówił, jak to nie chce mieć już dzieci. No i se po prostu zmienił zdanie i następnego dnia był w ciąży. Z "moim" terminem. Co więcej relacja "rodziców" jest raczej mocno skomplikowana i już na etapie połowy ciąży wiadomo, że będzie szarpanie dzieckiem. Żeby się bardziej dobić można dodać, że ojciec pali jak smok, o zdrowej diecie nie ma pojęcia, a alkohol jest tam co weekend jak nie codziennie (mimo, że to ą, ę i niby wyższe sfery). MASAKRA. Jestem zła, smutna, chce mi się wyć.
Jest tu tyle cudownych dziewczyn które mógłby dać dziecku wszystko, ale ku*wa nie
No i tak to właśnie wyglada. Mi dziś wpadł w internecie filmik, gdzie jest kobita, x dzieci, brud smród, bajzel taki, ze koloru podłogi nie widać, i zadowolona z życia sobie piwkuje. No dramat. W czym oni są lepsi?

W ogóle dostałam okres. Tzn ze owu była 18dc a ostatni seks był 16dc 🤦‍♀️ W D.. z tym wszystkim. Teraz będę chodzić zła, ze a może by się udało jakbyśmy jeszcze się dłużej pobzykali a nie taka przerwa 😡
 
No i tak to właśnie wyglada. Mi dziś wpadł w internecie filmik, gdzie jest kobita, x dzieci, brud smród, bajzel taki, ze koloru podłogi nie widać, i zadowolona z życia sobie piwkuje. No dramat. W czym oni są lepsi?

W ogóle dostałam okres. Tzn ze owu była 18dc a ostatni seks był 16dc 🤦‍♀️ W D.. z tym wszystkim. Teraz będę chodzić zła, ze a może by się udało jakbyśmy jeszcze się dłużej pobzykali a nie taka przerwa 😡
przeje*bane to nasze życie i te starania ponad wszystko 😢
 
Czy ja mogę się wyżalić? Wiem, że jest w dużo lepszej sytuacji niż wiele z was. Niby już tylko jakieś 2, góra 3 miesiące do powrotu o starań (plus dwoje dzieci już na stanie). Ale wczoraj dowiedziałam się o czyjeś tam ciąży. Ciąży u kogoś kto od lat mi mówił, jak to nie chce mieć już dzieci. No i se po prostu zmienił zdanie i następnego dnia był w ciąży. Z "moim" terminem. Co więcej relacja "rodziców" jest raczej mocno skomplikowana i już na etapie połowy ciąży wiadomo, że będzie szarpanie dzieckiem. Żeby się bardziej dobić można dodać, że ojciec pali jak smok, o zdrowej diecie nie ma pojęcia, a alkohol jest tam co weekend jak nie codziennie (mimo, że to ą, ę i niby wyższe sfery). MASAKRA. Jestem zła, smutna, chce mi się wyć.
Jest tu tyle cudownych dziewczyn które mógłby dać dziecku wszystko, ale ku*wa nie
tak, takie sytuacje są mega dobijające. W człowieku aż się gotuje ...
 
reklama
Czy ja mogę się wyżalić? Wiem, że jest w dużo lepszej sytuacji niż wiele z was. Niby już tylko jakieś 2, góra 3 miesiące do powrotu o starań (plus dwoje dzieci już na stanie). Ale wczoraj dowiedziałam się o czyjeś tam ciąży. Ciąży u kogoś kto od lat mi mówił, jak to nie chce mieć już dzieci. No i se po prostu zmienił zdanie i następnego dnia był w ciąży. Z "moim" terminem. Co więcej relacja "rodziców" jest raczej mocno skomplikowana i już na etapie połowy ciąży wiadomo, że będzie szarpanie dzieckiem. Żeby się bardziej dobić można dodać, że ojciec pali jak smok, o zdrowej diecie nie ma pojęcia, a alkohol jest tam co weekend jak nie codziennie (mimo, że to ą, ę i niby wyższe sfery). MASAKRA. Jestem zła, smutna, chce mi się wyć.
Jest tu tyle cudownych dziewczyn które mógłby dać dziecku wszystko, ale ku*wa nie
Niestety patola 5,6 dzieci i o żadne nie dbają, a wiele z nas walczy chociaz o 1, ktoremu oddałaby wszystko... to strasznie niesprawiedliwe 😥
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry