reklama

Staraczki 2022

Mnie właśnie po 4 jakieś załamanie złapało. Wcześniej to zwalałam, że może nie trafialiśmy, że byłam przeziębiona, że brat covida przyniósł i byłam zestresowana. Ten cykl był tym idealnym (no w sumie oprócz tego, że mąż mi szyjkę poobijał i bolała mnie 5 dni...) więc jak się nie udało, to czemu ma się udać innym razem? Wiem że głupoty piszę ale takie mam teraz myśli. Jedynie co mnie pocieszyło to zajrzałam na wątek staraczek z poprzednich lat i w końcu każdej się udaje.

Teraz mąż się śmieje, że robimy wszystko tak jak w pierwszym udanym cyklu 😂
Sorry za tę smęty ;/

A o tym kubeczku słyszałam, widziałam że ma pozytywne opinie.
Nie żadne smęty. Ja cię doskonale rozumiem, bo im dalej w las ze staraniami tym bardziej jestem podłamana. Może za dużą presję na sobie wywieram, nie wiem. Ale za każdym razem boli mnie tak samo jak widzę negatywny test.
 
reklama
A czy na nfz też są w stanie zrobić monitoring?
[/QUOTE]
🙂 i teraz to strasznie zabrzmi jak tylko będzie im się chciało. Więc proponuję iść i wprost powiedzieć czego się oczekuje.
 
No badań do zrobienia jest w zasadzie niekończąca się ilość więc na jakiej postawie lekarze twierdzili, że jest ok?
Macie chociaż badanie nasienia, potwierdzone owulacje czy drożność?
Lekarz twierdzi, że wszytsko jest okej.. Badań konkretnych nie robiliśmy jeszcze teraz po @ pewnie nasz ginekolog nam zleci badania. Sama nawet nie wiem jakie zrobić.... [emoji3525]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry