kasiaa91
Fanka BB :)
Chyba że ktoś ma problemy z krzepnięciem. I o tym nie wie - jak ja przed 1 porodem. Brałam w ciąży acard przy długiej >12h podróży a później okazało się że to jeden z leków po którym mogę się ze światem żegnać.Tu jest głównie o jego braku szkodliwości w
I wsparciu na późniejszym etapie ciąży, ale jest podawany też właśnie w przypadku poronień nawracających