Cześć dziewczyny

jutro kładą mnie do szpitala na zabieg rozszerzenia niestety cały czas miesiączka się zatrzymuje, ostatnio żyłam w ciągłym bólu. Teraz już będzie to robił lekarz, który mnie operował i mam nadzieję, że wszystko się uda. Dodatkowo pobiorą mi wycinki do badań histopatologicznych pod kątem raka. Tego się boję. Proszę trzymajcie kciuki,aby zabieg się udał i,żeby wyniki były bez żadnego raka, jeśli któraś z was jest wierząca to bardzo proszę także o modlitwę. Trzymam kciuki za was wszystkie dziewczyny, abyście zostały mamami