Karola270984
Fanka BB :)
ja byłam tak pewna ze się uda za pierwszym razem A jak przyszedł okres to tak jakby mi ktoś zajebal w gebeJa też tak myślałam. W 1 cyklu starań nic nie piłam, bo 'mogę być w ciąży' Lol, to mi sie życie zaśmiało w twarz.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja byłam tak pewna ze się uda za pierwszym razem A jak przyszedł okres to tak jakby mi ktoś zajebal w gebeJa też tak myślałam. W 1 cyklu starań nic nie piłam, bo 'mogę być w ciąży' Lol, to mi sie życie zaśmiało w twarz.
ja byłam tak pewna ze się uda za pierwszym razem A jak przyszedł okres to tak jakby mi ktoś zajebal w gebe
To mi tak ktoś zajebał już 18 razy, więc nawet nie czuję xDja byłam tak pewna ze się uda za pierwszym razem A jak przyszedł okres to tak jakby mi ktoś zajebal w gebe
A to Ty byłaś w ciąży? Sorry, ale nie pamiętam, żebym czytałaJa dla odmiany z góry zakładałam ze to potrwa. Mój stary za to myślał ze złotym pierwszym strzałem wygrał wszystko [emoji23]
ja byłam tak pewna ze się uda za pierwszym razem A jak przyszedł okres to tak jakby mi ktoś zajebal w gebe
A to Ty byłaś w ciąży? Sorry, ale nie pamiętam, żebym czytała
A to źle zrozumiałam, wybaczNie byłam [emoji23]
Mnie się zawsze marzyła trójka. A teraz zaczyna kiełkować we mnie myśl, że być może nigdy nie zostanę mamą. I to nie to, że czasem mi to przemknie przez myśl, to jest zupełnie realne uczucie w głębi duszy, na tą chwilę prędzej uwierzę, że nigdy nie będę mieć dzieci niż w to, ze kiedykolwiek uda mi się zajść w ciążęAle jednak w marzeniach zawsze chciałam dwójkę dzieci.
Ech.... zacznijmy od jednego.
Byłam dzisiaj u gin. Powiedziała że na @ się nie zapowiada, przepisała Duphaston na wywołanie @ i zaleciła miovele.Moze teraz to nie wina inozytolu ?
Współczuję, domyslam się jakie to musi być ciężkie.Mnie się zawsze marzyła trójka. A teraz zaczyna kiełkować we mnie myśl, że być może nigdy nie zostanę mamą. I to nie to, że czasem mi to przemknie przez myśl, to jest zupełnie realne uczucie w głębi duszy, na tą chwilę prędzej uwierzę, że nigdy nie będę mieć dzieci niż w to, ze kiedykolwiek uda mi się zajść w ciążętak jak to @Ladycarooo opisała, patrzę na ten test - kolejny negatywny - i już nawet chyba nie wywołuje on we mnie emocji, przecież i tak wiedziałam, ze taki będzie.