reklama

Staraczki 2022

reklama
Powiem Wam dziewczyny ze w tym ferworze starań to seks już niw jest taki sam jak przed tym jak człowiek się nie starał ….jakiegoś dola łapie
Ja też tak mam, chociaż wiem że to źle dla samego starania. No ale weź tu zapanuj nad głową, jak głowa spokoju nie daje. Polowanie na dni płodne, potem myśl żeby wykorzystać je do maksimum, a ostatecznie pilnowanie żeby finisz był w odpowiedniej pozycji (tyłozgięcie). Dziś już miałam odpuszczać, LH już spada, ale w serialu kobieta informowała męża o ciąży i tak nas jakoś naszło żeby dokupić jeszcze jeden los na tę loterię.
 
reklama
A widzisz, to faktycznie dziwne. U mnie prolaktyna szla w parze z kortyzolem i jedno przebijało drugie 😄 pakiet castangus+ashaganda unormował wszystko. Teraz już castangusa nie biorę, jedynie ashwaghande w pierwszej połowie cyklu
Ja ashwaghande biorę cały czas,o ile nie zapomnę 🙈 zobaczymy co jutro gin powie i aż się boję że usłyszę że owulki nie było 😔
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry