Gdzieś czytalam, że histero jest dokładniejsza od cytologii, bo może pokazać raka szyjki macicy wcześniej niż wykazałaby to cytologia. Poza tym mój lekarz zaleca robić cytologie przynajmniej 2 razy w roku, bo nie w każdej może Ci coś wyjsc i nie jest ona super dokładna. A histeroskopia ma na celu pokazanie, czy w macicy nie ma np zrostów, polipów, które utrudniają, jeśli nie uniemożliwiają zajście w ciążę, bo działają jak wkładka antykoncepcyjna. Przez polipy może być też utrudnione zagnieżdżenie się zarodka, dlatego należy je usunąć, jeśli są. Takie info mam od mojej gin [emoji6]