Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przerobiłam już miliony scenariuszy w głowie, a tak serio jak to się wydarzy to pewnie z piskiem do niego przybiegnęDziewczyny a jakie macie pomysły na powiedzenie partnerowi o sukcesie ?
Dziewczyny a jakie macie pomysły na powiedzenie partnerowi o sukcesie ?
Nie gadaj! Po prostu pomyślałaś, ze fajnie by było być w ciazy i pyk! Stało się! Bo przecież to nie może być takie trudnePo prostu wyluzowałam. A mąż mnie penisem posmyrał przez majtki i ciaża!
Dziewczyny a jakie macie pomysły na powiedzenie partnerowi o sukcesie ?
Nie bez powodu mówi się ze coś jest proste jak robienie dzieciNie gadaj! Po prostu pomyślałaś, ze fajnie by było być w ciazy i pyk! Stało się! Bo przecież to nie może być takie trudne![]()
Kiedyś myślałam, że dałabym mężowi w ramach prezentu-niespodzianki malutkie buciki albo body niemowlęce, ale odkąd się staramy mąż jest na bieżąco i chce być informowany kiedy mam dni płodne, kiedy zbadam progesteron, kiedy testujemy. Inna sprawa, że jestem impulsywna i pewnie bym powiedziała od razu po teście, potem razem byśmy czekali na betę i w końcu na usg. Perspektywa trzymania swoich podejrzeń w tajemnicy przed starym do czasu 100% pewności sprawia, że tylko chce mi się śmiać.Dziewczyny a jakie macie pomysły na powiedzenie partnerowi o sukcesie ?
Ja osobiście myślałam o koszulce dla córki że będzie straszą siostraKiedyś myślałam, że dałabym mężowi w ramach prezentu-niespodzianki malutkie buciki albo body niemowlęce, ale odkąd się staramy mąż jest na bieżąco i chce być informowany kiedy mam dni płodne, kiedy zbadam progesteron, kiedy testujemy. Inna sprawa, że jestem impulsywna i pewnie bym powiedziała od razu po teście, potem razem byśmy czekali na betę i w końcu na usg. Perspektywa trzymania swoich podejrzeń w tajemnicy przed starym do czasu 100% pewności sprawia, że tylko chce mi się śmiać.
Hej dziewczyny, w piątek zrobiłam test ktory okazal sie negatywny wiec w sobote pozwolilam sobie na lampke wina. Dzisiaj mija 33 dzien cyklu a @ wciaz brak wiec postanowilam zrobic kolejny test. Niestety nie mialam zadnego w domu wiec test nie jest z pierwszego moczu tylko z drugiego. Test z gory ewidentnie pokazuje 2 kreski, na zywo byly bardziej wyrazne. Cala w skowronkach po 2h stwierdzilam, ze zrobie drugi. Co prawda druga kreska wyszla ale slabo widoczna, na zdjeciu jej praktycznie nie widac, na zywo faktycznie byla ale mega slaba w porownaniu do pierwszego testu. Co o tym myslec?Zrobilam dzis test, niestety jedna kreska. Dziś 30 dzien cyklu a na @ sie nie zanosi, takze pozostaje mi czekac![]()