reklama

Staraczki Czerwiec 2013

reklama
Staraczka, co do gotowania, zrobiłam przed wczoraj zapiekany marynowany schab z suszonymi pomidorami i mozzarellą w sosie pomidorowym, z kaszą jaglaną i grillowaną cukinią- pychotka. Dziś zrobiłam krem z zielonych szparagów:-)
 
Staraczka, co do gotowania, zrobiłam przed wczoraj zapiekany marynowany schab z suszonymi pomidorami i mozzarellą w sosie pomidorowym, z kaszą jaglaną i grillowaną cukinią- pychotka. Dziś zrobiłam krem z zielonych szparagów:-)

Zawstydzasz mnie :eek: Niech no ja pomyślę co ja dziś zrobiłam... Nie ma co dużo mówić, pod każdym względem zrobiłam mało co :rofl2: Ale wiecie... trochę wierzyłam w to, że jestem w ciąży więc wypoczywałam ;-)
 
Dziewczyny...zaraz mnie trafi...nie dość że na polu chyba ze 40 stopni, gorączka, choróbsko... to jeszcze odcięli nam wodę na osiedlu!!! Podobno to jakieś planowane remonty,ale jakoś żadne ogłoszenie nie wisi :wściekła/y: masakra.... nic tylko wziąć rozpęd i wyskoczyć przez balkon :wściekła/y:
 
staraczka przykro mi, że @ przylazła ale nowy cykl- nowe nadzieje.

znajdź dobrego Gina, kup sobie witaminki, porób badania, wykresik załóż, tempkę mierz i do boju!!!! :tak:

mrówka nieeee skaaaaaacz !!!! (a wysoko mieszkasz?)

lamorela wow, Ty normalnie Magda Gesler jesteś, ale pyszności, chociaż ja w pierwszych miesiącach po ślubie też cudowałam, a do devolaje, a to cuda ze szpinakiem, z ciastem francuskim itp. Ale potem mi przeszło, hehe. W sumie ja jem obiady w pracy jak wracam po pracy to nie chce mi się stać nad garami by serwować M. jakieś frykasy. Ale ogólnie gotować lubię. Za tydzień wakacje więc będę miała więcej czasu na kulinarne szaleństwa.

rzuć się przepisem na ten schab, pliiiizzz :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Mrowkaa bo nieszczęścia nie chodzą parami, a tabunami. Mam nadzieję, że woda się niedługo pojawi.:-)
staraczka co do gotowania to polecam pieczone ziemniaki z czosnkiem i rozmarynem- przygotowanie 10min, pieczenie 40min, a jakie pyszne!
 
reklama
staraczka to nie jesteś jedyna,bo ja z gotowaniem też jestem raczej na bakier.:-) Tzn. jakieś proste rzeczy typu kurczak,gulasz,spaghetti,sznycle zrobię...Ale nie mam kompletnie weny do gotowania,dużo lepiej wychodzi to mojemu P.:-)
mrowkaa o dżizas...:szok: Współczuję ,naprawdę.Masakra jakaś.
U mnie też upał straszny. Z niecierpliwością czekam do rana na testowanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry