Żyję!
Ogarnęłam się z pierdołami i mam chwilę... muszę odpocząć bo tyle pierdół dziś zrobiłam że uszami mi się wylewa!! Podzieliłam budżety, podzieliłam zadania, opisałam szczegóły projektu dla najważniejszsiejszego partnera, podpisywałam każdemu partnerowi z osobna i konkretnymi informacjami o jego roli i budżecie i tym czego od niego potrzebuję (mam łącznie 8 partnerów przy 2 projektach) i.... na więcej nie mam dziś siły...
aaa i też ściełam włosy ale pokarzę jak będe przyzwoicie wyglądać.. (na ostatnim filmiku na ofcach widać ale nieułożone
Kotek Ola jak zwykle boska!!!! To takie strasznie radosne i optymistycznie wyglądające dzieciątko jest! Aż miło sie patrzy

) A włosy to bys może całe pokazała co???
Jak Kamil?? Co to za antybiotyk co się go tyle bieże????
Czemu mama straciła pracę? Nagle tak czy coś wiedziała wcześniej? I co dalej??
Lili wszystkiego naj naj naj dla Maciusia!!!! I przepraszam że zapomniałam!
A co do pracy to ja zaczynając tez niewiele wiedziałam, a teraz też moja wiedza to niewielki ułamek tego co powinnam wiedzieć... Także myślę że chcenie bardzo dużo tu znaczy! I jeśli chcesz to się nauczysz, tylko muszisz się gdzieś zaczepić
Paula i co dzwoniłaś z ciapkami? Jak tam zdrowie dziś? Mam nadzieje że lepiej

Jak Daniel w przedszkolu?
I wszystkiego naj dla Majeczki

) Taka duża panna już!!! przed chwilą moja WIki kończyła 1,5 roczku.... ależ ten czas lepci...