• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki forever!

O kurcze Paulinko zdrówka!!!!!! Ty siedź w łóżku i paczaj co na wyprzedażach jest! Tylko tu NIC nie pokazuj!!!!!!! :-p A zdjęcie mnie hmmm....zaraz coś może znajdę :-p ale mi nikt zdjęć nie robi niestety....:szok:

Kocurku YOU CAN'T ALWAYS GET WHAT YOU WANT The Rolling Stones - You Can't Always Get What You Want - Live On Copacabana Beach - YouTube :-p:-p A Maciuś dziś ma urodziny i dlatego krawat - a oko pirata to ma być na bal właśnie, ale Maciuś kocha to oko i koniecznie musi je ciągle mieć ze sobą :-p A Ola do żłobka zapisana???

Jeju oglądam studniówki....Jak to się teraz ludzie ubierają....ja miałam białą bluzkę i czarne spodnie...tak się wtedy ubierało......:eek:
 
reklama
o kurka Lil Ty suwaczków nie masz!!! ucałuj Maciusia i ukochaj od nas!!!Sto lat!!! niech rośnie zdrowo i szczęśliwie!!!!;)))

a przy dzieciach nie da sie posiedzieć w łóżku, udało mi się dziś do 8.30, ale trzeba było się podnieść, za to nie zamierzam się wysilać więcej niż to konieczne, powiesiłam pranie, zrobię obiad a prasowanie nie ucieknie;)
 
Paulinko odpoczywaj koniecznie.....a Danielek w domku???? Mój Maciuś też powinien być w domu, ale koniecznie chciał iść z cukierkami do przedszkola, ale od jutra zostaje w domu, bo katar straszny. A w sobotę impreza, musi być zdrowy! :-)
 
Lili , a u nas jakos leci :) maly rozrabia hehe

Paulinka no to teraz wyprzedaze czekaja na ciebie skoro kaska jakas doszla :)

Kotek no ja bym tez chciala cos od wrzenia dla Nata zobaczymy jak to bedzie :)


moze jakas drzemka dla Nata ?? chociaz nie wyglada na mega zmeczonego ...

pada do tego wiec chyba caly dzien w domu :/
 
Lil Daniel w domku, z nim już dużo lepiej, tylko nie miałby go kto odebrać z przedszkola...tym bardziej że M. ma dziś jakiś klientów z Belgii i się nie ruszy z pracy a może być nawet później niż po 17...... więc siły muszę oszczędzać;)) wczoraj zasnęłam dzieciom po 15 na kanapie, co jest bardzo dziwne w moim wypadku....
a jutro dam Daniela do przedszkola, M. go przywiezie z powrotem a liczę na to że w czwartek nie będę sie zataczać i sama go odbiorę, bo po południu w czwartek jedziemy do moich rodziców


dobra zmykam położyć małą, niebawem wrócę
 
Ostatnia edycja:
Paulinka kurcze az tak źle??? Kuruj się kuruj! Koniecznie! I byle do czwartku:) Może u rodziców odpoczneisz:)

Lili rodzinka cudna:) Martynka faktycznie cudne ma włoski:) Tylko Twoj pan jakiś taki wymęczony... przyznaj się coś wyprawiała w nocy???
Będziesz już z nami??

Kotek do złobka mówisz.... hmmm ciekawe kto tam za nią nadąży:)) Chociaż Oleńka pewnie będzie przeszczęśliwa! Może zaspokoi swoje potrzeby ruchowe i zabawowe i wrażeniowe:) I będzie spać:))

Nie wiem co ja jeszcze chciałam... dalej zaspana...ehhhh
 
Dzień dobry :)
Maciuś 100 latek i mnóstwa wspaniałej zabawy
Paulina - szybkiego powrotu do zdrowia i żeby dzieci dały odpocząć przez najbliższe dni. OOO niespodziewana kasa jest całkiem przyjemna :)
Kot - pracowałam na hali strzegomskiej. Możliwe, że kiedyś przyszłaś. kręciło się u nas trochę dzieciaków z okolicznych szkół a czasem i nauczyciele :P
Lil - załapałam się na zdjęcia :) sympatyczna rodzinka
 
Paulinko i jak mała śpi? Moja chwilowo tak, ale ona ostatnio ząbkuje i śpi krótko w dzień :/

Moniu ja nic mu nie robiłam hehe - poszłam spać z kurami :-p Postaram się być z Wami więcej!

Hej Emyly! :-) Dzięki!
 
Lil usypiałam ją przez 1h!!!! mam nadzieję,że chwilę pośpi bo ostatnio krucho ze spaniem przez zęby...teraz kończę obiadek, sajgon w kuchni ale nie mam siły sprzątać....gary nie pouciekają, co?????;)))

idę poszukać w necie mojego bieżnika, skoro go w mojej ikei nie ma;))


małą godzinkę pospała, a gdzie czasy że spała po 2-3h????

ooo jeczy....

edit: po obiadku, na szczęście jakiś smak jeszcze mam i dzieci jadły obiad ze smakiem- pulpeciki w sosie grzybowym, ziemniaczki i surówka z pekińskiej

Daniel musi iść jutro do przedszkola bo się nudzi tragicznie...

a propo teściówek...moja wczoraj zadzwoniła, M. był na basenie więc ja odebrałam, coś tam chciała pogadać na temat przebrania dla małego na bal i rzuciła hasłem że pod koniec stycznia przylatują do pl, jadą w góry z A. (siostra mojego M.) na piątek/sobotę/niedzielę.....ponoć w niedzielę córka im to obwieściła a oni rzucą wszystko i przylecą tylko po to, by sie zajmować tam na miejscu jej dziećmi ( 2 lata i pół roczku).....kończyny mi opadają, tysiąckrotnie zapraszaliśmy ich do siebie na weekend, mieszkamy 40km od lotniska, a oni ciągle że urlopu już nie mają, pieniędzy brak...ale jak A zadzwoni to jest urlop od razu i kasa......
żebyście widziały jak mojego M. wczoraj to trafiło, jest najmłodszy ze swojego rodzeństwa, nigdy nie pyskował do rodziców, złego słowa na nich nie powiedział, a oni tak go traktują!!! tamta reszta rodzeństwa co chwilę jakieś pretensje do rodziców o wszystko a oni tak traktują M.!!!!!
pomijam fakt,że w święta było też widać kogo dziadkowie wolą, bo Daniel i Maja dostali dużo skromniejsze prezenty niż dzieci A............
no i jeszcze mieszkanie po babci, które teściowa miała przemyśleć dla nas, ale w końcu dała córci, która odkupiła je ze spółdzielni za 10tys. zł!!!!!a my, jak te ciołki będziemy musieli brać kredyt na 30 lat i spłacać zamiast 150-170tys. praktycznie 300tys. zł!!!!!!
kurka, znów zaczynam się gotować z nerwów
pffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff
 
Ostatnia edycja:
reklama
Paulina oddychaj głęboko!!!!

ja o teściowej mogłabym wypracowanie na kilka stron napisać. O tym jak mnie traktuje, o tym co mój M miał dostać, o tym co od nas pożyczają i pchają w drugiego syna itp.... Bolą takie rzeczy i są absolutnie niepotrzebne! Nie zmienimy nic w tych ludziach ani ich sposobie traktowania nas więc bez sensu się zamartwiać czy wkurzać! Ja przez teściowa leczyłam się półtora roku z nerwicy lękowej i wystarczy. Teraz ograniczam rozmowy z nią do rozmów o Wiki i pogodzie:) Nie słucham jak próbuje mi wmawiać choroby czy wymienia swoje. Nie oczekuję też już nic... daję jeśli mam bo to rodzice męża i nie chce żeby mu było przykro...

Masz świetną rodzinę, cudne dzieci, jesteście szczęśliwi a ich nastawienia nigdy nie zmienisz...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry