reklama

Staraczki forever!

reklama
Marsjańska CELEBRYCKA right away! :-):-):-)
1st_coffee.jpg


A dla mnie w tym kubecku :sorry:

mars_surface_landscape_view_mug-p168935289171871272b2goz_400.jpg
 
Kotku jestem, wczoraj nie miałam siły wejść. Lekarz rodzinny nie widzi żadnego problemu, kolka i tyle:crazy: poszliśmy prywatnie do pediatry i co się okazało? Zuzia ma wszelkie objawy alergii na białko mleka krowiego. Dzisiaj po południu mamy testy alergiczne. Dziecko biedne wrzeszczy przy każdym karmieniu. Mamy wprowadzic już soki owocowe, bebilon pepti, zupełnie inne leki i czekać na wynik. Zuzia prawie nie je. Nic tylko ręce załamać. Nigdy więcej nie pójdę do lekarza w przychodni :/

Witam wszystkie koleżanki, dziś bez humoru niestety...
 
hej :)

u nas kolejna nocka dziwna ...ja juz sama nie wiem o co biega ?
budzi sie tak ok 2 czasami pozniej i widac , ze chce spac , a jakkos mu nie idzie :( rzuca sie po lozku , placze , dzisiaj wpadl w niezla panike trzeba bylo go chwile na rekach nosic zeby sie uspokoil i najlepsze , ze cyca nie chcial !!
moze cos mu sie sni ? dzieci juz snia ? kurcze zastanawia mnie co sie dzieje i jak te pobudki skonczyc ?

pije kawke , maz z malym jeszcze sie bawi :)
dzisiaj pierwszy dzien sami jestesmy ciekawe ja bedzie ? :)

Właśnie wróciłam ze spotkania "rodzinnego" z tajemniczym J. :-D

no więc młodszy syn Natan ok, przyjęcie normalne :tak:
starszy Klaudiusz, obserwator;-), więc nie było żadnego afiszowania się, nie było buziaków, chociaż miałam na to wielką ochotę :zawstydzona/y:
mama J. sympatyczna kobieta, która przywitała się i zaproponowała ciasto :sorry2:
no i dopiero jak odwiózł nas do domu, to dostałam solidnego buziaka :rofl2::happy: a Remi nowych kolegów zaakceptował i chętnie się bawił i nawet był grzeczny :sorry2::sorry2::sorry2::sorry2: tak to właśnie u nas było dzisiaj :-p

super sie czyta , ze u ciebie jest fajnie i jakas znajomosc kwitnie moze powazniejsza ? :)))
az zazdroszcze troche tego dreszczyku przy poczatku znajomosci :)

ASIONKU nieee :-D Ola dopiero za jedną rączkę zaczęła chodzić dość pewnie, potrafi też przez chwilę stać bez trzymania, ale na pewno jeszcze z miesiąc jej potrzeba :-) A u mnie wszystko w porządku, powoli odnawiam się fizycznie, psychicznie i intelektualnie po tym, co mi Ufolek zafundował :-p

no u nas to samo :)
ladnie chodzi sobie przy pchaczu i juz sam go bierze :)
pewnie niedlugo zaczna nam robaczki lazikowac i sie zacznie :szok::-D

a mi jakos caly dzien zlecial. kolezanka siedziala prawie do 19, potem kolacja, jedzonko, prasowanie. I nowa panika :-D otoz bardzo dziwnie boli mnie nadbrzusze, jakby na wysokosci watroby (chyba), takie klucie, pieczenie, palenie (nie zgaga). Przechodzi jak siedze, wiec siedze.

teraz sobie ogladam chirurgow i sie luzuje od panikowania :)


boogie! :-D:-D:-D:-D:-D:-D

o ile dobrze pamietam tez takie cos mialam wiec chyba wszystko jest ok :)
a chirurgow tez zaczelam ogladac :-D nic nie ma w tv na tych moich nedznych 2 polskich kanalach to trzeba bylo sobie znalezc jakis serial na wieczory :)

Cześć:)

Asionek Nat jest śliczny!!!! I taki już duży chłopczyk:)))
Ja pajonkuff nie mam a w piwnicy pracowej układam ksiązki bo straszne ilości przyszły dla dzieci z projektu.
Dodam jeszcze do aktualności że Wiki zaczęła chodzić sama:))

dziekujemy :)
no i gratki !! i jak lepiej jak mala sama troche chodzi , czy raczej ciezej wtedy jest ? bo zdania podzielone hehe

Kotku jestem, wczoraj nie miałam siły wejść. Lekarz rodzinny nie widzi żadnego problemu, kolka i tyle:crazy: poszliśmy prywatnie do pediatry i co się okazało? Zuzia ma wszelkie objawy alergii na białko mleka krowiego. Dzisiaj po południu mamy testy alergiczne. Dziecko biedne wrzeszczy przy każdym karmieniu. Mamy wprowadzic już soki owocowe, bebilon pepti, zupełnie inne leki i czekać na wynik. Zuzia prawie nie je. Nic tylko ręce załamać. Nigdy więcej nie pójdę do lekarza w przychodni :/

Witam wszystkie koleżanki, dziś bez humoru niestety...

oj biedna mala :(
ma tez jakies zmiany na skorze ?
moze jednak to nie to &&&&&&&&&&&&&
chociaz pewnie dla was lepiej wiedziec od czego takie bole sa ....
 
Asionek Ty wiesz że u nas nocki identyczne ostatnio są???
Młoda się wierci i rzuca po łóżku jakby nie mogła znaleźć pozycji, ale nie wybudza się całkiem... czasem też coś gada albo krzyczy przez sen... dopiero jak ją wezmę na rękach polulam to czasem zaśnie i juz się nei wierci... cyc na takie wiercenie niestety nie zawsze działa...
może to faktycznie złe sny...
Z chodzeniem to jeszcze nie wiem co wolę bo ona robi po parę kroczków narazie i upada.... ale chyba gorzej bo musze lepiej pozabezpieczać kanty i wszystkie ostre powierzchnie... i łazić za nią dopóki sie nei nauczy stabilnie chodzić...
 
reklama
Asionek Ty wiesz że u nas nocki identyczne ostatnio są???
Młoda się wierci i rzuca po łóżku jakby nie mogła znaleźć pozycji, ale nie wybudza się całkiem... czasem też coś gada albo krzyczy przez sen... dopiero jak ją wezmę na rękach polulam to czasem zaśnie i juz się nei wierci... cyc na takie wiercenie niestety nie zawsze działa...
może to faktycznie złe sny...
Z chodzeniem to jeszcze nie wiem co wolę bo ona robi po parę kroczków narazie i upada.... ale chyba gorzej bo musze lepiej pozabezpieczać kanty i wszystkie ostre powierzchnie... i łazić za nią dopóki sie nei nauczy stabilnie chodzić...

hmmm no to mnie troche pocieszylas , moze to taki okres tylko ?
swoja droga ciekawe od czego to ? kurcze przy dziecku czlowiek sie tylko zastanawia ciagle co i od czego hehe
no tak tez tak wlasnie myslalam , ze poczatki chodzenia latwe nie sa ... jakos damy rade :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry