ewcia3004
Nadzieja umarła...
Moje dziecie było dziś nie do ogarnięcia
niedawno wróciliśmy z dworu i tam choć trochę się "uspokoił" ale to dopiero a drugim podejściem, bo za pierwszym wróciliśmy do domu
idę Go zaraz wykąpać i będzie ciiiiiiiiiiisza...
Przeczytałam wsio, dziękuję dziewczyny za wszystkie ciepłe słowa :*
niedawno wróciliśmy z dworu i tam choć trochę się "uspokoił" ale to dopiero a drugim podejściem, bo za pierwszym wróciliśmy do domu
idę Go zaraz wykąpać i będzie ciiiiiiiiiiisza...
Przeczytałam wsio, dziękuję dziewczyny za wszystkie ciepłe słowa :*

