• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki forever!

Rureczko na pewno są rezerwacje na wagony sypialne! :tak::tak::tak:

Właśnie Kocurku - maść do smarowania jest super na katar. Teraz w ogóle jest reklama jakiś tabletek na katar - to mnie ciekawi, bo tak sobie myślę, że tabletki mogą być lepsze od kropli...ale to pewnie nie dla takich maluszków....Dobra jest jeszcze maść majerankowa pod nosek....

Dzień dobry Paulinko! :-) Właśnie inhalacje! Każdy "posiadacz" małego dziecka powinien zaopatrzyć się w nebulizator :tak:
 
reklama
Nigdzie nie pojechałyśmy. Pojedziemy razem z Kamilem jak go odbierzemy ze szkoły. Mała dostała gorącą butlę, panadol, nasivin, majeranek, suchą pieluchę i siedzimy w łóżku. Znaczy ja siedzę, a Ola pracowicie przerzuca miśki i robi fikołki. Ale przynajmniej się na mnie nie uwiesza i nie marudzi, może lek zaczął działać. Zęby nas mordują.

Ewciu Ola już od jakiegoś czasu śpi ze mną. Jakiekolwiek podwyższenia od razu są demontowane, bo u nas całą noc się wierzga, wierci i rzuca i turla! Się po prostu NIE ŚPI jak człowiek :P
 
Kocurku powiem Ci, że ja jeśli chodzi o rzeczy typu mycie zębów czy podawanie lekarstw to okrutnik jestem :zawstydzona/y: Pewnie nie ma się czym chwalić, ale ja nie mam w tych kwestiach litości - nawet jak się dziecko zapowietrza od płaczu :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Tzn. z Maciusiem to już mogę o tym pogadać, ale był czas kiedy trzeba było działać na siłę i tyle nerwów to nas wszystkich kosztowało :zawstydzona/y: Chociaż akurat nebulizacje to można sobie faktycznie na razie darować...No w każdym razie zazdroszczę łóżka i oby Ola szybko doszła do siebie! &&&&&&

Paulinko ja to widzę Majeczkę w stroju aniołka, bądź śnieżynki, a Danielka w stroju Mikołaja...:tak::tak::tak:

Rureczko
a mama nie ma możliwości podejścia na PKP? Albo może Ty byś u siebie w mieście podeszła i dowiedziała się co i jak...ja nigdy nie rezerwowałam biletów....
 
reklama
Kotek pociesze się że Wiki sie interesuje inhalatorem do momentu jego włączenia....
Absolutnie nie da sobie nic nałożyć na buźkę...

Paula miałam pisac że super ta scena z kuchni ktorą opisałaś:)) troskliwy braciszek:)

naszczęście na większośc podawanych do tej pory leków Wiki reaguje "mniam mniam" i chce jeszcze:) Nawet smecte i tran:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry