reklama

Staraczki grudniowe 2012

Hejka...
Goralka trzymam kciuki za II tlusciutkie krechy:tak:
Goshek prosze mi sie tu nie denerwowac ,w Twoim stanie to nie wskazane:no:
Butterflay jak sie czujesz?boli brzuszek??
smigam kawke zapazyc:tak:
 
reklama
Kasieczek wlasnie u mnie to z ta owulka jakies jaja sa:wściekła/y:, sluz jajeczny skonczyl sie 2 dni temu,wczoraj pobolewal mnie brzuch @towo i podejrzewam ze owu byla wczoraj,a dzis duzzy spadek tempki:-p
 
hoł hoł! wrócili my z kościoła :eek: mój G mnie wyciągnął - haha, jaki religijny się zrobił :-D

brzuch hmm no tak coś boli, lewy jajnik kłuje - ni to podbrzusze tu mi zaraz mokro i trochę cycki mnie ciągną ;-) ale może to od leków też
 
Ja lapie sie za glowe co sie ze mna dzieje. Ciagnacy I rozpychajacy bol podbrzusza pojawia sie I znika. Dzis rano jakis rozowo zabarwiony sluz sie pojawil. Zwymiotowalam na zapach jajek. Po nowym roku ide do lekarza.

Jedno wiem. Nigdy wiecej hormonow
 
no ja już zrobiłam ciasto marchewkowe, małe ciasteczka też:tak: teraz tylko odpoczynek w końcu niedziela.

butterfly - to może dobry znak?:tak:


pam - z hormonami nigdy nie wiadomo, jednej nic się nie dzieje a druga ma problemy.
 
kasieczek lorain ma rację, jak nic zmień lekarza, nie dość że płacisz, to nawet konował nie zrobił ci monitoringu, a tabsy przepisał na chybił trafił, to nie lotto, żeby igrać z hormonami

góralka a czemu gin do ciebie dzwonił? na normalną wizytę idziesz i tak o sobie przypomina czy coś knujecie od dłuższego czasu? chyba czegoś niedoczytałam!

butterfly smacznego, ja się wczoraj narobiłam, bo goście schodzili się i rozchodzili do 21

pam z tego co pamiętam niedługo wyciągasz implant i wszystko się unormuje

loralain nie zapamiętam twojego nick chyba nigdy, wybacz jeśli piszę go z błędem, pozwól że będę cię nazywać lora ;) ja też na początku stycznia testuje, 6 ma przyjść @ a 7 mam nadzieję zobaczyć II

tak w ogóle to chora jestem, jutro zamiast do pracy idę do lekarza i mam mieszane uczucia, dziś 22 dc i mam nadzieję, że w tym cyklu zafasolkowałam, nie chcę brać antybiotyku, a muszę iść chociażby po zwolnienie, mam fajną panią doktor i chyba powiem w czym rzecz, najwyżej zaniosę L4 do pracy, a domowymi sposobami będę sobie kurować :dry:
 
reklama
fionka - nie nic nie knujemy, mój gin nic nie wie że coś kombinujemy. :tak: Dlatego właśnie napisałam że jestem w szoku, bo nigdy nie dzwonił, chyba się mu nudzi po świętach.:-D Na normalną wizytę idę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry