reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Pam - trzymaj się! Oby CI jak najszybciej przeszło!

Butterfly - no ciekawe skąd takie objawy Twoje :-)

Fionka - dzięki za info! Ide do kliniki po sylwestrze! Wiąże z nią wielkie nadzieje!:-)

Chrobek - ja Ci nie pomogę w tej kwestii! Ja pracuje na zlecenie - i mój pracodawca wie o moich starankach, z racji ze mamy bardzo dobre stosunki, to chciałam byc fair i od czasu naszych starankowych działań - od razu mu to oznajmiłam!:tak:
 
chrobek po pierwsze gratulacje, który to tydzień? A jeśli chodzi o przekazanie tej wiedzy pracodawcy to sama musisz zadecydować kiedy to zrobić, wszystko zależy od tego jaką masz pracę, czy masz styczność z chemikaliami, czy musisz dźwigać itp. czyli czy masz szkodliwe warunki - wtedy jak najszybciej - i automatycznie idziesz na zwolnienie, to samo bym zrobiła jakby atmosfera w pracy była niesprzyjająca, bo stres to nie najlepszy kompan ciąży. Niektóre babki chcą zachować wiadomość o ciąży do skończenia 12. tygodnia, bo ryzyko powikłań jest mniejsze i nie chcą wzbudzać zainteresowania, plotek o swoim stanie. Musisz wziąć też pod uwagę reakcję pracodawcy - niektórzy źle znoszą wiadomość o dłuższej nieobecności pracownika, częstszych zwolnieniach itp. ale najlepiej MIEĆ TO WSZYSTKO W D*IE i zrobić to na twoich warunkach, tak jak ci pasuje, to teraz jesteś władcą świata i nosisz największy skarb ;)
 
Moje to podejrzewam od leków ;-) zobaczymy jak wypadnie test, ale obawiam się że kazała mi go robić za szybko.

My byliśmy na spacerze i u babci i jestem zła jak dzik bo śmierdzę fajkami ( bo tam pali ciocia i wuja ) wrrr :wściekła/y: nie lubie tego!
 
hej laseczki :) muszę zrobić sobie przymusową przerwę od forum na jakiś czas bo dziś sprzedałam laptopa i trochę potrwa zanim kupię nowego. Będę do Was wpadać z doskoku jak dorwę się do laptopa męża :)
 
kasieczek lorain ma rację, jak nic zmień lekarza, nie dość że płacisz, to nawet konował nie zrobił ci monitoringu, a tabsy przepisał na chybił trafił, to nie lotto, żeby igrać z hormonami

góralka a czemu gin do ciebie dzwonił? na normalną wizytę idziesz i tak o sobie przypomina czy coś knujecie od dłuższego czasu? chyba czegoś niedoczytałam!

butterfly smacznego, ja się wczoraj narobiłam, bo goście schodzili się i rozchodzili do 21

pam z tego co pamiętam niedługo wyciągasz implant i wszystko się unormuje

loralain nie zapamiętam twojego nick chyba nigdy, wybacz jeśli piszę go z błędem, pozwól że będę cię nazywać lora ;) ja też na początku stycznia testuje, 6 ma przyjść @ a 7 mam nadzieję zobaczyć II

tak w ogóle to chora jestem, jutro zamiast do pracy idę do lekarza i mam mieszane uczucia, dziś 22 dc i mam nadzieję, że w tym cyklu zafasolkowałam, nie chcę brać antybiotyku, a muszę iść chociażby po zwolnienie, mam fajną panią doktor i chyba powiem w czym rzecz, najwyżej zaniosę L4 do pracy, a domowymi sposobami będę sobie kurować :dry:

a możesz pisać do mnie jak chcesz mi to obojętne :) ... kuruj sie domowymi sposobami, najlepiej to wygrzej sie pod koldrą zeby sie bardziej przeziebienie nie rozkręciło

Witam dziewczyny:)
5.01 ide do gina potwierdzic zafasolkowanie:-D
i mam pytanko, kiedy w pracy najlepiej powiedziec o ciazy???

najlepiej to po pierwszym trymestrz jak juz bedziesz miała pewność że wszytsko dobrze, jesli cos sie bedzie działo to oczywiscie dziecko najwazniejsze i nie ryzykuj.

chrobek po pierwsze gratulacje, który to tydzień? A jeśli chodzi o przekazanie tej wiedzy pracodawcy to sama musisz zadecydować kiedy to zrobić, wszystko zależy od tego jaką masz pracę, czy masz styczność z chemikaliami, czy musisz dźwigać itp. czyli czy masz szkodliwe warunki - wtedy jak najszybciej - i automatycznie idziesz na zwolnienie, to samo bym zrobiła jakby atmosfera w pracy była niesprzyjająca, bo stres to nie najlepszy kompan ciąży. Niektóre babki chcą zachować wiadomość o ciąży do skończenia 12. tygodnia, bo ryzyko powikłań jest mniejsze i nie chcą wzbudzać zainteresowania, plotek o swoim stanie. Musisz wziąć też pod uwagę reakcję pracodawcy - niektórzy źle znoszą wiadomość o dłuższej nieobecności pracownika, częstszych zwolnieniach itp. ale najlepiej MIEĆ TO WSZYSTKO W D*IE i zrobić to na twoich warunkach, tak jak ci pasuje, to teraz jesteś władcą świata i nosisz największy skarb ;)

ja z l4 juz uwazam bo przy każdym poronieniu mialam l4 i nie wiem jak długo moi kierownicy to nerwowo wytrzymają :-D

Moje to podejrzewam od leków ;-) zobaczymy jak wypadnie test, ale obawiam się że kazała mi go robić za szybko.

My byliśmy na spacerze i u babci i jestem zła jak dzik bo śmierdzę fajkami ( bo tam pali ciocia i wuja ) wrrr :wściekła/y: nie lubie tego!

kurde z tymi fajami to uwazaj bo bierne palenie tez jest niebezpieczne. W którym dniu po owu bedziesz testowac?

Fionka jak dobrze licze jest to 6tc, prace mam siedzaca, caly czas przy kompie, tylko w styczniu kilka dni mam pracujacych po 10-12 godzin i to mnie martwi.

musisz sama to przemyśleć...poważna decyzja :blink:


a my byliśmy na nartach, młody ma dryg i radził sobei suuuuuuperancko, nawet ludzie na niego pokazywali że taki mały a tak śmiga, aż mi się łezka w oku kręciła taka byłam z niego dumna :-)
 
Chrobek ja chce na początku lutego powiedzieć. Będę wtedy gdzieś ok 9 tyg. Ja pracuję w przedszkolu po 5 godz i do wakacji chce popracować. A Ty ewentualnie weź sobie w styczniu zwolnienie
 
Ja zaraz zabieram się za paszteciki :-D i wpuszczę chłopa na kompa bo mi miauczy,że go szkole o granie a sama przesiaduję godzinami - niech w końcu idzie już do pracy bo ma za dużo wolnego i marudzi :sorry:

-Lorelain- kazała mi zrobić test w 25 dc -> akurat jak liczę to 2 tygodnie po owu.
 
reklama
butterfly - a to juz bedą ładne dwie kreseczki :-)

jeśli mi sie teraz uda to w pracy powiedziałabym po badaniach genetycznych czyli gdzieś 13/14 tydzień a na zwolnienie poszłabym od kwietnia/maja. Juz juz bedzie ładna pogoda i bede leżała na leżaczku w ogródku :)

ja bede testowała w sobote jeśli temperatura bedzie wysoko, jak spadnie to wiadomo że nie ma sensu

lece zrobić kolacje, muszę sie dobrze najeść przed garścią tabletek :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry