Hej w ostatni dzień tego roku, byłam u lekarza i tak jak myślałam krtań zawalona, leków jako takich nie dostałam, tylko syropek i mam się inhalować, że moje maleństwo też często zapada na krtań to sprzęcior mamy, tak w ogóle jak dzisiaj wstałam to od razu lepiej się poczułam, nos dalej zatkany i kaszlę jak gruźlik, ale jest o niebo lepiej. Wzięłam sobie urlop i po nowym roku mogę wracać do pracy, no i polatałam po aptekach i znalazłam bobo-test strumieniowy, który ma czułość 10 a nie 25 i mam nadzieję, że już niedługo zobaczę II. Nie wiem czy dotrzymam do terminu spodziewanej @ ;-) Na becie nie byłam, bo moje laboratorium było dzisiaj nieczynne, ale chyba wytrwam te kilka dni i będę testować sama.
A tak w ogóle to
wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, szybkiego zafasolkowania, spokojnych ciąż i łatwych porodów
kasiaczek jak tam głowa już przestała boleć
butterflay zamierzacie to zjeść w większym gronie czy tylko ze swoim lubym? Zresztą i tak pójdzie w cycki
marcia30 acc na rozrzedzenia śluzu rozumiem - w tabletkach czy w syropie bierzesz i przez cały cykl czy tylko w określone dni?
galaxia a nie możecie skrócić wizytę u teściowej i się jakoś wykręcić?
góralka uszy do góry i do dzieła