reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
buterko... na kiedy masz dokladny termin @@ bo juz nie pamietam ... kurde im blizej tego 10 tym bardziej mam jazdy uffff....ratunku....
dzis znow weszlam do sklepu u siostry i dostalam slinotokow i tak mdlo... w ogole dzisiaj mam oczy podkrazone... takie since... w pracy prawie usypialam ale w nocy zasnac nie moglam przez wczorajsze wydarzenie...

w ogole to witam nowe staraczki Ashle i nanncy:) trzymam za was mocne kciukasy :)
 
Ostatnia edycja:
Witaj Ashlee :) Życzę powodzonka i tłustych II kreseczek :)

Annie masz racje dziś jakiś dupny dzien ,a ja idąc na uczelnie i myśląc o Twoich wierszykach - wymyśliłam nowy i zapomniałam :) a nie zapisywałam na tel bo zimno było ;p może mi się jeszcze przypomni;p
 
Witam wszystkie grudniowe staraczki :-) Jestem tu nowa i tak jak większość tutaj staram się od grudnia 2012 o dzidziusia ... Jak narazie brak efektów ... Postanowiłam zapisać się na forum, żeby się troszkę podnieść na duchu.

Witam, nową staraczkę:tak:

Nanncy--> witamy w ekipie:-)
karola--> cieszę się, że naturalnie @ przyszła, teraz już, na pewno, będzie tylko lepiej:-)
Dziewczyny, czuję, że mam owulację. Wczoraj test pozytywny, dziś jeszcze "pozytywniejszy", do tego czuję TEN ból owulacyjny i na szczęście eM w domu, więc postawimy kropkę nad i, bo od dwóch dni już "pracujemy" nad fasolką :tak:
Pochwalę się testem owulacyjnym, a co mi tam:baffled:Zobacz załącznik 528919 Słaba jakość, bo zdjęcie robione aparatem, ale krecha jest gruba i mocna:-)

śliczny teścior:-)

Witam dziewczyny :) też jestem staraczkiem grudniowym i chciałam się dołączyć, bo w grupie raźniej ;) tym bardziej że to czekanie jest takie długiieee

Witam nową starczkę:-D





W końcu dotarłam na mieszkanie, śliczne macie zwierzaki. :tak: U mnie w domu nigdy nie było zwierzaka, bo rodzice nie chcieli mieć psa w domu. Natomiast mój S zawsze miał zwierzaki, a że mamy nie duże mieszkanie to postanowiliśmy kupić yorka. Wszyscy mówili że yorka nie można łatwo nauczyć czystości, ale byłam mile zaskoczona bo szybko się nauczył. Jest strasznie kochany, jak tylko byś udawał że płaczesz to on zaraz się pojawia i pociesza.:tak: To zdjęcie w środku to jak był malutki.



P1290069.jpgDSC00034.jpgP8050049.jpg
 
reklama
Ashlee, ja również trzymam kciuki, za Nas wszystkie! :-)

Annie - zgadzam się, dzień do spania jak nic! Własnie oglądałam "Na Wspólnej" i aż mi głowa leciała, tak mi słabo dziś...

Karola - na ten niski progesteron biorę właśnie Duphaston. Przy bólach brzucha nie miałam plamienia. Były to bóle i dolegliwości jak na @, czyli silne skurcze, ból w okolicy jajników, podwyższona temperatura... zazwyczaj kończyło się w toalecie i myślałam, że to coś z jelitami albo stres lub jedno i drugie ale prowadzę teraz kalendarzyk i sprawdzam, czy bóle pojawiają się w konkretne dni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry