Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Annie - ja miałam rok temu podobną sytuacje, z gorączką wylądowałam w szpitalu to baba stwierdziła że angina i do domu. Po kilku dniach doczołgałam się do przychodni do mojej lekarki i mówie że czuje się gorzej a ona amnie osłuchała i od razu postawiła diagnoze ze to zapalenie płuc. Czułam sie dokładnie tak jak Basia opisywała, 40 stopni, człwoiek tak słaby że nie ma siły iśc siku zrobić, dostawałam okropnie bolące zastrzyki, tak mnie bolało że nawet nogą ruszyć nie mogłam. Miesiąc mnie leczyli ale z tego wyszłam.
Basia - a mi się wydaje że jeszcze może byc fasolka, tak wcześnie testy wychodzą jak było szybko zagnieżdżenie, tempka ładnie do góry, a 5 dni po owu to u Ciebie nawet nei było zagnieżdżenia bo to za szybko więc rtg nie powinno zaszkodzić.

kasieńka ja o Gabisia starałam sie 10 m-cy każdy @ miałam wywoływany miałam monitoring cyklu i badania hormonalne oraz przepychanie jajowodów do tego brałam tabletki zwiększające płodność i w końcu sie udało..![]()
monika08 1dc miałam 1 .12 a testowałam 2.01 i negatywny więc nie nastawiam sie tym bardziej ze przed pierwszą ciaża też takie akcje z cyklami miałam... chociaż w tą środe miałam śluz płodny co prawda malutko ale był..
kasieńka ja o Gabisia starałam sie 10 m-cy każdy @ miałam wywoływany miałam monitoring cyklu i badania hormonalne oraz przepychanie jajowodów do tego brałam tabletki zwiększające płodność i w końcu sie udało..![]()
. Pierwszy chciałam sobie wypróbować bo był paskowy a takiego jeszcze nigdy nie robiłam. Wyszedł jakiś dziwny, najpierw 1 kreska a potem wsadziłam go bardziej w mocz, poza kreskę kontrolną i wyszedł cień drugiej... Oczywiście takich rzeczy nie wolno robić, pewnie dlatego, że wynik jest wtedy nieprawdziwy. Mimo to, wzięłam drugi test (płytkowy tym razem) i znowu jedna krecha jak wół a ja kretynka znowu dolałam do niego więcej niż trzeba i ponownie wylazł cień drugiej.
Wiem, że tylko wmawiam sobie, że ta kreska tam jest...bo przecież źle zrobiłam te testy... eh... Oczywiście teraz siedzę i mnie mdli, normalka, wmawiam sobie jak nic, zresztą nie pierwszy raz.... No i nie mam już testów na 17-ego, muszę kupić nowe...jestem sama na siebie zła!