Dzięki dziewczyny

ja też trzymam mocno kciuki za KAŻDĄ tutaj!!! :*
Ja tak jak
emalia nie nastawiam się za bardzo, chociaż nie powiem- zakupienie testu u mnie to milowy krok,który daje mi 90% nadziei. No ale póki co @ nie ma=jest nadzieja. ECHHHHHH!!!! Raz mnie zakuje strasznie mocno brzuch,tak jak w nocy że nie dałam rady nie zażyć tabletki,musiałam wstać zobaczyć czy nie ma @, ale nie było. Dzisiaj mnie np w dzień nie bolał w ogóle brzuch. Ale zobaczymy co przyniesie wieczór. Szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać testowania...
Ale wiecie co, nie było w aptece testu strumieniowego;/ a co najlepsze pani powiedziała, pod nosem do siebie, że chyba nawet nie wie jaki to jest.. Ręce mi opadły

co ja poradzę, że taka apteka :/ no i mam płytkowy QUIXX czy jakoś tak. Czy któraś z was go używała? Dokupiłam też foliku, bo mi się kończy pierwszy płatek :-)
P.S. Czytając opinie o tym QUIXX'ie to nie bardzo to widzę:/ wszystkie odradzają ten test.. chyba, że trafiałam na takie wątki.. Ale jutro jest już 31 dzień cyklu... aaa co ja głupia, myśle że zobacze dwie kreski!