reklama

Staraczki grudniowe 2012

marcia ja wcisnęłam w siebie już tabliczkę czekolady, mrożoną lazanie, muffina i jogurt...

powiem Wam szczerze bo zawsze jestem szczera, że trochę mnie przytłoczyły te Wasze II kreseczki... cieszę się ogromnie Waszym szczęściem bo wszystkie tego pragniemy ale przez to że nie wszystkie jeszcze to mamy jakoś tak mi dziwnie... Nie chcę żebyście myślały że Wam zazdroszczę bo wiem że na każdą z nas przyjdzie pora.
Nie gniewajcie się proszę bo wolę odrazu wyłożyć kawę na ławę. Gratuluję Wam postokroć ale nie mogę się doczekać kiedy role się odwrócą ;-)
 
reklama
annie ja całkowicie Cię rozumiem i nie mam nic za złe bo każda z nas czeka aż zobaczy II kreseczki i choć cieszy się razem z innymi to wiadomo, że chciałaby mieć już swoje. Także jeśli o mnie chodzi to wszystko ok
 
annie heh no normalnie jakbyś moje myśli napisała... chyba każda z nas tak ma że jakaś tam mała nutka zazdrości się pojawia, mimo że cieszymy się dla koleżanek :)
 
Ja też tak mam ,że po cichu zazdroszczę. I patrząc na forum ( a jestem już tu chwile) zaobserwowałam zależność , że jak do forum dołącza nowa to zaraz zaciążą, a im dłużej się jest tym dłużej czeka się na II kreseczki. Hmmmm

Nula- na obydwu kochana widać kresunie. Zazdraszczam :zawstydzona/y:

Ja wróciłam od córki z zebrania. Nie jest źle. Średnia 4,41 i ani jednej 3-ki :-D Jestem dumna.
Od paru dni pobolewa mnie serce. Nie wiem czy to już na tle nerwowym czy musze iść do kardiologa. Ehhhh jak nie urok ...
 
annie--> absolutnie Cię rozumiem i rozgrzeszam i wiem jedno: na wszystko przychodzi odpowiedni czas:tak: Wiem, że teraz trudno jest zrozumieć tym, które czekają na te II kreseczki, a ich nie ma i rodzi się bunt dlaczego znowu nie ja, przecież jest dobry czas. Uwierzcie mi, że Ktoś na górze tak kieruje nami, żeby było jak najlepiej. Ja w to wierzę, jak również w to, że przerażenie przed nowym, nieznanym jest tak samo normalnym zjawiskiem jak radość, że są II kreski i że Ojcem jest Mężczyzna, na którego czekałam 33 lata i króry jest dla mnie Wszystkim i który teraz jest jeszcze bardziej przestraszony niż ja:-)
Wszystkim dziewczynom życzę II kreseczek...w najlepszym czasie:-)
 
wiesz Emalia moim zdaniem jeszcze nie ma do końca czego... chyba dopiero jak lekarz potwierdzi to będę na 100% pewna :-D
dobra dziewczyny ja zmykam już, idę na jakąś kolację i film :) do jutra, a tak na marginesie to kto jutro testuje? avensis gdzie Twoja lista?
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczynki!

JA po pracy! nadrabiać was bede za chwile! teraz info..
Rano przed pracą bylam u gin! odebrałam wyniki.. lh czterokrotnie większe od fsh.. czyli potwierdzone jeszcze raz pcos! poza tym robił mi usg mimo iż mam @ jeszcze! no ale! no i jest pecherzyk z tamtego cyklu na 25mm, zobaczymy czy w tym cos urosnie po stymulacji!
Jednak, przyszły i wyniki mojego, które niestety nei sa pomyślne, mało prawidłowych żołniezyków, ruchliwość nie ta i główki wadliwe.. dostał tabsy, po 3 miesiącach powtórka badań nasienia.. na wyniki moglo wpłynąc to że dzień przed oddaniem zołnierzyków mój był w spa - na saunach przerożnych ok 3h! no ale czy aż tak???
Mamy próbować, bo a nuż..
No ale..załamałam sie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry