• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki lipcowo sierpniowe

reklama
Hej dziewczyny [emoji3059]
U mnie właśnie pierwszy cykl starań, i mam pytanie czy według Was są szanse na zajście w ciążę 5 dni przed owulacja? Niestety przez delegacje męża ciężko wszystko zgrać i pozostaje mi tylko mieć nadzieję że jakoś te plemniki przetrwaja a może i owulacja zacznie się wcześniej.. [emoji120]
 
Plemniki przy dobrych warunkach przetrwają nawet 7 dni, więc są szanse :)
Chociaż u mnie było 3 dni przed i niestety nie wyszło, teraz w tym też tak było, bo partner do Polsku musiał lecieć też było 3 dni i ciekawa jestem czy coś wyjdzie :) za 2 tyg powinna przyjść @
Hej dziewczyny [emoji3059]
U mnie właśnie pierwszy cykl starań, i mam pytanie czy według Was są szanse na zajście w ciążę 5 dni przed owulacja? Niestety przez delegacje męża ciężko wszystko zgrać i pozostaje mi tylko mieć nadzieję że jakoś te plemniki przetrwaja a może i owulacja zacznie się wcześniej.. [emoji120]
 
Plemniki przy dobrych warunkach przetrwają nawet 7 dni, więc są szanse :)
Chociaż u mnie było 3 dni przed i niestety nie wyszło, teraz w tym też tak było, bo partner do Polsku musiał lecieć też było 3 dni i ciekawa jestem czy coś wyjdzie :) za 2 tyg powinna przyjść @
To czekamy razem [emoji846] zastanawia mnie taki mega wodnisty śluz który miałam wczoraj i pezedwoczraj. Nie raz to się czułam jakbym się posikała tyle tego było. Owulacje niby mam mieć piatek/sobotę według aplikacji ale nigdy paskami tego nie sprawdzałam więc nie wiem kiedy dokładnie ona może być
 
Jak tam dziewczyny ?
Ja dzisiaj odstawiam wiesiołka, wczoraj test owulacyjny pozytywny ( miałam nie robić tych testów, ale no pomagają 🙈). Już drugi cykl, pierwszy test pozytywny wychodzi ten sam dzień cyklu, nawet godzina zbliżona. Ciekawe jest dla mnie to, ze codziennie robię ok 18godz, od 9dc. I 13 dc 18:00 negatywny. Ok 21:00 ( cały czas 13 dc ) zaczęłam czuć kłucie w prawym jajniku i ogólne odczucie, ze „coś się tam zaczyna dziać”. Więc robię test po 21 godz i pozytywny jak nic. Drugi cykl to samo, przy pierwszym myslalam, ze mi się wydaje, ale teraz jestem pewna. Owu powinna być po 24h najwcześniej, a zaczynam odczuwać kłucie już wcześniej, przy wyrzucie hormonu. Nie jest jakieś bardzo bolesne czy upierdliwe, ale czuć je 😁.
A po wiesiołku efekty- wow. Śluzu płodnego nigdy tyle nie miałam. I zaznaczam, ze to był mój pierwszy cykl z wiesiołkiem. Żadnych efektów ubocznych nie zauważyłam. Polubiliśmy się i jeśli w tym cyklu się nie uda to napewno wiesiołek zostaje ze mną 😊
 
reklama
Hej:) mi w tym miesiącu (pierwszym starań) śluzu ubyło znacznie w stosunku do minionych 12 cykli(kiedy się nie staraliśmy) ,jakby się organizm zorientował co się święci i bojkotowal😐 no i udało zblizyc się tylko dwa razy w ciągu dni które uznałam za płodne więc zobaczymy za 11 dni :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry