reklama

Staraczki grudniowe 2012

Nanncy to jest chyba najlepszy plan, ja w przyszłym cyklu, powiem mężowi, żeby mi schował termometr, a od dzisiaj sobie wmawiam że mi nie zależy...
 
reklama
Ashlee oj nawet nie wiesz jak bardzo bym tego chciała. Nakręciłam się tradycyjnie chociaż przysięgałam sama sobie że tego nie zrobię. W dodatku nie było moich testów owu w aptece i musiałam kupić płytkowe za 20 złotych :angry:
jeszcze dzidziora nie ma zrobionego a już mi portfel szarpie :-D
 
ja dziewczyny, wam proponuje ale tylko proponuje... sprobowac odpuscic minimalnie na tle wlasnie testow , tempki itd... sprobowac wyliczyc mniej wiecej dni plodne sprobwac przekonac swoich machos:) wtedy do codziennych seksikow i dac dzialac naturze... wtedy jestesmy troche nieswiadome... przynajmniej ja za kazdym razem mowilam sobie w myslach moze to wlasnie dzis i nogi do gory i jak najbardziej sie starac zeby nic nie ucieklo:) bo uwierzcie ze ja bym oszalala ... mierzac i juz spadkiem tempki sie dolowac ...ale ja tylko proponuje :) nie mowie ja tez nie raz mialam ochote kupic testy czy cos... albo mierzyc ale powiedzialam nie ... niech dziala natura:) i teraz tez tak bede sie starala... na nuture:)

anulka, ja tez mijam ich multum poprostu , np. dzis to myslalam ze jakis zlot wozkow ... babki to nawet parami z wozkami chodzily , paranoja ...ja twardo probowalam nie patrzec i uciekalam do auta...
annie , ja ci powiem ze np. kupowanie witamin mnie wkurza :) nie jestem w ciazy a biore np. wczoraj tak bylo:) ale jak juz bedziemy zafasolkowane to az przyjemnie je wydac w tej aptece na te witaminki bo w glowie siedzi " masz fasoliko rosnij rosnij":)
 
Ostatnia edycja:
Marka zgadzam się z Tobą i w przyszłym cyklu zero testów, zero tempek tylko natura i nieświadomość, postaram się też nie nakręcać tylko mówić będzie co ma być, najwyżej to nie mój czas... no i mam nadzieję na upojny weekend w górach:zawstydzona/y:
Mnie już zaczyna pobolewać jak na @ <- tak jak by mi chciała wredna powiedzieć, idę już do Ciebie:/
 
a mnie wczoraj i dzis ... w jednym momencie tak jajnik zabolal ze ranyyyyyyy bosssie... chociaz w niedziele i poniedzialek ... pobolewal mnie brzuch jak na @@@ mozliwe ze to bolo okoloowulacyjny ciort to wie .... trzeba sie troche psychicznie odblokowac ... dla mnie kolejna ciaza to jeden wielki strach... ale wierze ze tym razem sie uda i bedzie tak jak juz dawno powinno byc:)
 
ja osobiście jestem ciut innego zdania, bo jeśli są jakieś problemy natury medycznej no wyluzowanie i nie myślenie o dziecku nic tu nie pomoże niestety... wkurza mnie trochę takie gadanie koleżanek, nie myśl o tym, wyluzuj itd. No i jak wyluzuję to będę miała regularny okres i moje jajniki zaczną pracować?
 
karola... wiadomo ze jak jest ewidentny problem to trzeba inaczej na niego patrzec ale jezeli, jest w miare ok to wszystko pozniej blokuje sie przez glowe ... bo az za bardzo chcemy , moja druga siostra juz kupe lat sie stara i nic a z badaniami wszystko ok... lekarka jej powiedziala ze problem nie lezy z plodnoscia tylko moze siedziec w glowie za wilka chec i tez mozna sie zablokowac... wiem jak to jest jak ci mowia nie mysl , wyluzuj... troche inny przyklad ale ...ja to slyszalam robiac teraz bete zanim doszlo do poronienia ... poprostu nasza psychika czasami jest tak ustawiona tak ,ze chcialybysmy juz teraz sie bzyknac i jutro najlepiej wiedziec czy sie udalo ... a tu trzeba czekac na @@ albo jej brak , czekac na testy itd. i czasami wlasnie dzieje sie tak ze popadamy w trans i to tez moze nam nie pomogac rozumiesz o czym mowie:)

u mnie dziewczyny mowily kup sobie testy owu bo masz nieregularne @@@ ( a byly okropnie nie regularne) ale ja pomimo to zrobilam po swojemu... wczesniej chodzilam do gin to mi dal luteine na wywolanie miesiaczki ale wzielam tylko jeden cykl i stwierdzialam ze nie bede sie faszerowala hormonami( w sumie po rozmowie z siostra bo ona tez ma okropnie nieregularne @@@... ) i tak po tym jednym cyklu odlozylam , dalej @@@ byla na bakier z terminem ale sie udalo:) z tym ze wtedy liczylam srednia moich @@@ hehe wiem ze smieszne ale tak robilam i zafasolkowalam:)
 
karola dokładnie tak samo mysle. jak ma sie regularne cykle, wszystkie badania dobre, bez torbieli i takich tam to mozna se powiedziec ze trzeba wyluzowac i probowac ale jak pojawia sie jakis problem to liczenie na sama nature byłoby strata czasu według mnie
 
reklama
Ehhh... cięzkie to wyluzowanie jak hormony buzują i macica wyje o jajeczko :-)

Mnie mój stary wbulwił :angry: piękny pozytywny test wyszedł a jemu się dzisiaj już nie chce... no cholera jasna!!!:angry:

marcia co Ty staremu podajesz żeby miał chcice??:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry