Dziewczyny, pomocy, moje przeziębienie trwa już 7 dzień i zamiast lepiej jest coraz gorzej. Dzisiaj doszedł ból zatok, głowa mi pęka...katar jest już ropny, do tego zaczynam mieć lekko zaropiałe oczy rano (od zatok), do tego kaszel bo wszystko spływa, zatkane uszy...Moim zdaniem to już bakteryjna infekcja i domowe sposoby (malinowe herbatki itp) tego nie wyleczą. Obawiam się, że skończy się na antybiotyku

(
Co mogę wziąć na to??? Apap na ból głowy i stan zapalny? Bo krople do nosa to raczej odpadają...a jutro do pracy...
Ps. poszukałam trochę w necie i znalazłam takiego przydatnego linka dla
przeziębionych kobiet w ciąży, zaraz łykam Apap bo nie wytrzymam... :
http://www.we-dwoje.pl/jak;leczyc;przeziebienie;w;ciazy,artykul,23348.html
Kasieczek, no to widzę, że zdychałaś jak ja przy owulacji (czy cokolwiek to u mnie było). Jak jestem w domu to ujdzie w tłoku, położę się i okej ale w pracy to katastrofa. W ogóle powinnam przy tych staraniach nie pracować. Powinnam już być traktowana jak potencjalna ciężarna bo tak samo muszę dbać o siebie
