reklama

Staraczki grudniowe 2012

Anulka dobre podsumowanie tylko wkurza mnie to ze ja juz dawno przestalam owijac w bawelne i mowic miedy wierszami bo oni takiej gadki nie rozumieja tylko mowie mu prosto z mostu o co mi chodzi a on moglby sie postarac i sprobowac robic to o co go prosze . Ja mu wczoraj powiedzialam ze potrzebuje sexu i milosci a mie dostaje ani jednego ani drugiego , jak za jezor nie pociagne to sam nie wybaka ze mnie kocha to on na to ze gdyby sie cos zmienilo w tej kwestii to by mi powiedzial, noz kuzwa, wkurzyc sie mozna.
emalia kciuki trzymam za krechy&&&&&&&&&
 
reklama
Marcia no tak to juz z nimi jest. Sami się nie domyślą, a jak im się wprost powie czego oczekujemy (tak jak Ty) to jeszcze bardziej staną okoniem , bo to taki rodzaj ich swoistego buntu. Ale jest szansa że za jakiś czas przemyśli sprawę i się postara, tak wiesz niby sam z siebie.

Ehhh ja mam też ostatnio jakiś kryzys.
Może jak przyjdą dni płodne i będzie można działać to jakoś mnie to ożywi.
Póki co jestem strasznie jakaś zawiedziona i zła na swój los, nawet się nie potrafię
cieszyć czyimś szczęściem..:crazy:
W kwietniu mam chrzest córki kuzynki, zobaczę ją wtedy pierwszy raz bo mieszkają w USA.
Na samą myśl mam gęsią skórkę, jak wszyscy będą się nią zachwycali, moja Mama pewnie też.
(To jej siostry wnuczka) boję się że będę jej zazdrościła i będę niedostatecznie miła i uśmiechnięta.
Co ciekawe dziecina jest z in vitro - pierwsze podejście udane.
 
marcia celibat i wkońcu sam się będzie prosił :-D

Anulka już pisałam jak nie wychodzi to jest kryzys - taka natura staraczek ale zobaczysz co będzie jak wyjdzie :-D
 
Dziękuję za kciuki :happy: Aczkolwiek, ja to chyba tylko dotrzymam Emalii towarzystwa. Generalnie nie czuję, żebym zafasolkowała, praktycznie jakoś odpuściłam, nawet mi się nie chce tempki mierzyć i uzupełniać kalendarzyka hehe. Tempka coś mi spada, więc pewnie szykuję się na @ i tyle. Poza tym mam straszną infekcję bakteryjną (ropny katar, zaropiałe oczka, ból gardła), więc jak tylko będę mogła, idę po antybiotyk po to trwa już 2 tydzień. Podejrzewam, że przez tą chorobę nici z fasolki :sorry:.

Emalia, mocno trzymam za Ciebie &&&, masz piękny wykresik :-)

Annie, to nie ja dzisiaj mam szaleństwo zakupowe tylko Ashlee hihihi ale idę zrobić zakupy na obiad, mogę w sumie zaszaleć i kupić 3kg schabu :-D
 
DSC_0200 (2).jpgDSC_0200.jpg Widać coś?
 
Na żywo dużej lepiej. Na telefonie też ładnie widac ( Moge wysłać MMs) :-D. Wysłałam przyjaciółce i mówi ,że widzi i że nie zwariowałam do reszty. Poczekam te 2 dni i zobaczymy.
 
reklama
Emalia no ja coś tam widzę na tym szarym tle! :) Zapowiada się dobrze!!!

Annie i Marcia widzę że bierzecie wiesiołek. W jakich ilościach dziennie łykacie? Rozumiem że Oeparol?
Ja chyba też dzisiaj zaczne mimo że 3 dc. Chyba nie jest za późno co?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry