BB_Anna
Fanka BB :)
Witam wszystkie 
Wiecie co ja tam nie chcę nic mówić, ale ja miałam takie objawy w poprzednim cyklu że ho ho!
Cycki zupełnie inne, inaczej bolały, miały żyłki, brzuch pobolewał a nigdy wcześniej tak nie miałam, zmęczenie
itp itd. No i spadek tempki w 8 dniu i później wzrost! No implantacja jak nic! Dlatego mimo negatywnego testu nie mogłam uwierzyć że to nie to. Obracałam go w każdą stronę w świetle dziennym wypatrując czegoś czego nie było. W tym cyklu pierdzielę wszystkie "objawy" i dolegliwości bo później tylko większy zawód. Trza myśleć pozytywnie ale faktycznie się nie nakręcać.
Moja szwagierka też 2 cykle miała wachlarz objawów i nic, a za 3 żadnych nie miała i zaszła.
Teraz znowu mam coś innego. Płodny śluz od 8 dnia cyklu, chęć na serduchowanie jak nigdy, kłuje mnie lewy jajnik (poprzedni cykl prawy) no owulacja jak nic! Gdyby nie negatywne testy owu (zupełny brak drugiej krechy poki co) i tempka to bym była pewna że ja już po owu... Jednak przewiduję owu na czwartek - piątek. Mam tylko nadzieję ze nam się uda serduchować i nie wyślą mi chłopa w trasę bo się zastrzelę!
Wiecie co ja tam nie chcę nic mówić, ale ja miałam takie objawy w poprzednim cyklu że ho ho!
Cycki zupełnie inne, inaczej bolały, miały żyłki, brzuch pobolewał a nigdy wcześniej tak nie miałam, zmęczenie
itp itd. No i spadek tempki w 8 dniu i później wzrost! No implantacja jak nic! Dlatego mimo negatywnego testu nie mogłam uwierzyć że to nie to. Obracałam go w każdą stronę w świetle dziennym wypatrując czegoś czego nie było. W tym cyklu pierdzielę wszystkie "objawy" i dolegliwości bo później tylko większy zawód. Trza myśleć pozytywnie ale faktycznie się nie nakręcać.
Moja szwagierka też 2 cykle miała wachlarz objawów i nic, a za 3 żadnych nie miała i zaszła.
Teraz znowu mam coś innego. Płodny śluz od 8 dnia cyklu, chęć na serduchowanie jak nigdy, kłuje mnie lewy jajnik (poprzedni cykl prawy) no owulacja jak nic! Gdyby nie negatywne testy owu (zupełny brak drugiej krechy poki co) i tempka to bym była pewna że ja już po owu... Jednak przewiduję owu na czwartek - piątek. Mam tylko nadzieję ze nam się uda serduchować i nie wyślą mi chłopa w trasę bo się zastrzelę!

