reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Dzięki dziołszki kochane :-D wpadacie na te muffiny czy nie bo mało już zostało a ja dalej je wciskam w siebie zagryzając marynowanymi pieczarkami :-D siostra mi zrobiłą taką niespodziankę i przyjechała z takim torcikiem z Krakowa :-p oginalnie był napis "HAPPY 25TH BDAY" ale teraz zostało już tylko HAPPY 2...

No i dzisiaj podjeliśmy z Łukaszem decyzję że chyba zmienimy mieszkanie na większe. Jest okazja w naszym bloku tylko klatkę obok a tam byłby już jeden pokój dodatkowo. Mankament w tym że oni chcą sprzedać i nie wiadomo czy się zgodzą na taką zamiankę. Z drugiej strony łatwiej im będzie sprzedać mniejsze mieszkanko bo teraz jest kryzys. No zobaczymy co będzie bo jutro trzeba zadzwonić i się wpytać wszystkiego.
Jutro też mam wizytę u gina i trochę się stresuję ale jestem dobrej myśli :tak:
 
annie no to trzymam kciuki i za jutrzejszą wizytę i za to nowe mieszkanko :)

a ile metrów ma to nowe mieszkanko? no by było pewnie jak znalazł, więcej miejsca dla Waszej trójeczki ;-)
 
Teraz mamy 49 m2 ale kuchnia otwarta na duży pokój i jakoś to mało funkcjonalne. No i nigdzie nie ma drzwi zamykanych bo tak mieli wczesniejsi lokatorzy. Jak mieszkałam sama to jakoś mi to nie przeszkadzało a teraz już wzięło mnie przyszlosciowe myślenie. Tam mamy 70 m2 no i co najważniejsze okna są na północ więc cały czas cień. Teraz nasze wychodzą na południe i uwierzcie mi ze w lecie nie ma nic gorszego. Zero drzew wkoło i nawet rolety i wiatraki nie dają rady.
 
Cześc dziwczynki!

Wórciłam z wizyty w domku, tatka mi pozstawił bańki, myślałam ze bedzie lepiej, ale wszystko nawróciło :( strasznie jestem przez to wszytsko osłabiona,
jutro ide znów do lekarza, i nie wiem! niech coś pocznie! nie wiem co we mnie siedzi, ale mój Łukasz wogóle się ode mnie nie zaraził! potrzebuje zwilnienia lekarskiego, bo jak wróce teraz na uczelnie to się na nowo załatwie, no i nie wiem co z praca bo ten weekned odpuściłam..
Bardzo chce się wyleczyć na zero bo na dniach nowy cykl zaczynam, i chce być w pełnym zdrowniu w tych starankach no!

Annie - najlepszego laseczko! kciuki zaciśniete za wizyte! no i może z tym mieszkaniem sie uda! Ja mam teraz 82m2 i 49 twoich sobie nie wyobrażam!

Nanncy - działaj kochana!

Ashlee - no niestety, wirusowi chyba u mnie dobrze!

widziałam dzis na chwile swoją siostrzenice, bardziej z odległości, no bo szkoda by się zaraziła, no i znów mnie skręca na dzidzi, a juz się troche uspokoiłam! a tu masz!
 
Nanncy ja też takie wcześniej miałam ale powiem Ci że było tak super funkcjonalne i rozplanowane ze nie czuć było wogóle ciasnoty. ;)
Teraz mam otwarta kuchnie więc połowa ściany jest wybita i nie ma wogole szans żeby cos na niej zaplanować. No i czasami nie chce mi sie zmywac po obiedzie ale jak usiadziesz na kanapie w salonie to widzisz te gary. No i kolejna rzecz to zapach rozchodzi sie po całym domu cokolwiek nie gotujesz.
 
reklama
Annie, z tymi garami to święta prawda. Ja już mam zaplanowany remont kuchni, w którym zlew ma odpowiednie miejsce, gdzie nie będzie go widać :D

Mykam spać Dziewczynki. Nie mam już testów owu, więc idę lulu bez testowania. Ciekawe jaką tempkę przyniesie mi jutro los? :blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry