reklama

Staraczki grudniowe 2012

Dzień dobry poniedziałkowo!

Jak mi się dzisiaj spać chce ale oczywiście jak mogę pospać to sie budzę o 6 a jak muszę wstać to bym spala do niewiadomo której :wściekła/y: muszę przywieźć fryzjerkę do mamy żeby ja ścięła i umówiłyśmy się po 8.
a tak poza tym u mnie bez zmian, 11dc nie mierze tempki , robię tylko testy na razie negatywne, odstawiłam wszystkie wspomagacze śłuzu zeby zaobserwowac swoj naturalny a nie rozrzedzony przez acc wiec czekam i jestem jakas taka "oklapla"
miłego dnia!
 
reklama
annie trzymam kciuki za wizytę i mieszkanie :) chwal się jak wrócisz od gin :))

nanncy jak dzisiaj temperaturka jest skok??:)

kasiu
eh, te Twoje wirusy wstrętne :/

marcia zbieraj siły, bo na dniach trzeba będzie już szaleć ;))

Ja dzisiaj jakoś bez problemów wstałam, i nawet całkiem normalnie zjadłam śniadanie. Tak już by mogło zostać:tak::tak: a jutro z rana wybiorę się zrobić wszystkie badania;)
 
Witajcie kochane ;-) ja już od 7 w pracy ale działam jak zombie bo moja sunia miała w nocy rewelacje żołądkowe i wychodziłam z nią chyba ze 4 razy. Nic nie pospałam ale na szczęście wrócił mi apetyt i już wcisnęłam 2gie śniadanie.

co do mieszkania to nie ma raczej szans bo okazało się że już ktoś jest konkretnie zainteresowany i padły konkretne sumy... :wściekła/y:
natomiast doradzili nam żeby pooglądać 2 inne mieszkania z czego jedno jest blok wyżej mojej mamy i ma 3 pokoje :tak:
 
Cześć poniedziałkowo.
Zastanawiałam się czy mierzyć tempkę w tym cyklu,
stwierdziłam jednak że mierzę, chociażby dlatego, że mam jeszcze abonament na Ovufriend.
Dzisiaj pierwszy pomiar.
Ciekawe jak będzie z owu w tym cyklu, bo w poprzednim była bardzo wcześnie w 11 dc.
Wolałabym jednak żeby teraz była ze dwa dni później.
W czwartek pójdę sobie do gina podejrzeć co u mnie słychać. To będzie 9 dc ale on niestety
przyjmuje tylko w czwartki i poniedziałki.

Słuchajcie mam takie pytanie.
Czy np nie chciałybyśmy w kwietniu przenieść się wszystkie na jakiś nowy wątek kwietniowy?
Coraz mniej nas tutaj, może byśmy przygarnęły do siebie jakieś nowe dziewczynki co by nas więcej było.
Zawsze raźniej. Co Wy na to?
 
Ashlee, no właśnie jak mi bardzo zależało na tempce to organizm spłatał mi figla i potwornie zachciało mi się siusiu o 5ej :/// Zawsze mierzę ok 6:20-6:30. Mąż szedł raniutko do pracy, obudził mnie i nie mogłam wytrzymać, żeby nie iść siusiu. Zanim jednak poszłam, zmierzyłam tempkę i powiedźcie mi, jak ją skorygować:

Codzienna godzina mierzenia tempki: 6:20-6:30. Dzisiaj:
5:00 - 36,5 a potem wstanie z łóżka na siusiu i dalej sen
6:20 - 36,8 a potem dalej sen
9:30 - 36,9

Według internetu powinnam wpisać chyba 36,65 i tak też robiłam :tak:. Czytałam jeszcze o jednym, "przy niedomodze lutealnej tempka nie ma skoku, rośnie powoli :surprised:, czasem niewiele różni się od niskich temperatur". U mnie Gin podejrzewał coś takiego więc być może mogę sobie czekać na skok i czekać i nie nadejdzie. Jeśli jednak będzie fasolka to progesteronu może braknąć i powinnam wziąć Duphaston. Czekałam, czekałam, nie wiem czy dobrze robię, żebym czasem później nie płakała....Test owu wyszedł w czwartek, mamy poniedziałek, wczoraj chyba był szczyt śluziku, dzisiaj narazie sucho. Jak sądzicie, powinnam już chyba wziąć Duphaston? Już itak długo czekałam. W czwartek już idę do Gin a od przyszłego cyklu zrobi mi pewnie monitoring.

Luknijcie jeszcze na to (wykresik ciążowy bez gwałtownego skoku, wzrost powolny, tempka aż 4 dni rosła, żeby być wyższa o 0,2 stopnia od niższych temperatur):

wwwfertilityfriendcom2cp.jpg
 

Załączniki

  • wwwfertilityfriendcom2cp.jpg
    wwwfertilityfriendcom2cp.jpg
    34,4 KB · Wyświetleń: 42
Ostatnia edycja:
Kasieczek, w sumie to ciężko powiedzieć bo ostatnie cykle były z Duphastonem, ok 30-dniowe (miałam raz 30 dni, potem znów 30,a ostatnio 28dni a plamienie już w 25dc). Wcześniej w ogóle tego nie sprawdzałam, @ pojawiała się mniej więcej wtedy kiedy jej się spodziewałam (na oko :P) ale ok 30 dnia, czasem ciutkę później, jeśli dobrze kojarzę...oczywiście często z plamieniami przed i nie wiedziałam od kiedy liczyć.
 
Ostatnia edycja:
Kurcze, no to trudno stwierdzuć kiedy masz owulkę ogólnie..

U mnie czuć na plecach oddech zbliżającej @! niech przychodzi no!

Mój juz po badaniu! koniec wstrzemiężliwości :)
 
A mi dzisiaj kolezanka powiedziala ze w tej klinice w ktorej bylam ostatnio mozna zrobic badanie nasienia i mozna probke dostarczyc samemu z domu, i ze lekarz dla kolezanki mojej kolezanki powiedzial ze nawet lepiej jesli probka bedzie uzyskana z sexu tylko trzeba szybko w ciagu 30 min dowiezc probke takze mnie to podbudowalo bo jak bedzie taka potrzeba to wiem ze w domu nie bedzie problemu a tak to nie wem czy by sie moj maz poddal takiemu badaniu
 
reklama
Witam Was,

Ja tez mam małe mieszkanie, ale budujemy dom także się nie martwię. :tak:

Anulka - myślę że to mógłby być dobry pomysł, bo niestety taka jest prawda jest nas coraz mniej :-)


marcia - 30 minut to mało, :tak:no chyba że się ma nie daleko tą klinikę:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry