reklama

Staraczki grudniowe 2012

Cześć dziewczęta :)

Podczytuję cały czas, żeby nie było że gdzieś zniknęłam.
Trochę się ogarnęłam i wychodzi mi pozytywne myślenie :)
Skupiam się na życiu codziennym, codziennych małych przyjemnościach
i cieszę się swoim małżeństwem, byciem z moim P.
Wczoraj nawet koleżance (z którą się razem staramy) prowadziłam
małą psychoterapię na imprezie, bo dziewczyna też ma mały kryzys.

Wiecie co, gdzieś przeczytałam świetne określenie...
Że zajście w ciążę to jest jak wygrana na loterii.
Loterii w której mamy ok 25 % szans na wygraną co miesiąc.
Jednym z nas uda się wyciągnąć szczęśliwy los już za 1 razem.
Inne wyciągną go za 4-5 razem a inne dopiero za 12.
Trzeba cierpliwie czekać na swoją kolej :-)
 
reklama
BB_Anna, świetne słowa z tą loterią. Odrazu podniosły mnie na duchu :tak: A że ja nigdy szczęścia w grach nie miałam to zapewne wyciągnięcie szczęśliwego losu zajmie mi trochę więcej czasu ;-)


Słuchajcie, a pisałam tutaj jakieś 10min temu, załamana...siedzę sobie tak przed kompem i nagle...coś poczułam..poszłam do toalety a tam - pełno śluzu, wodnisto-lekko białego, leciało, leciało a zaraz za nim - MEGA ROZCIĄGLIWY w 19dc!!! Całe glutki (jak to z Annie nazwałyśmy kiedyś) :szok:. Normalnie przezroczysta galaretka - pełno jej. No to chyba zmiana planów - nadal nie wezmę Dupka :cool2:
 
BB_Anna, Góralka, a ja już myślałam, że to chyba bezowulacyjny cykl. I wczoraj odpuściliśmy sobie z mężem bo byliśmy zmęczeni a ja już traciłam nadzieję... Dzisiaj rano były przytulania, takie spontaniczne, więc co ma być to będzie :blink:Najważniejsze, że nie wzięłam jednak tego Dupka jeszcze, ufff...zobaczymy jaka tempka będzie jutro.


Już myślałam że wszystkie znikły:-D
Ja jestem tylko całe dnie siedzę w wc i badam śluzik :-D
 
Kochane moje zapraszam na mój urodzinowy torcik :-) rozkręcę Was trochę :-)

IMG_0076[1].jpg
 

Załączniki

  • IMG_0076[1].jpg
    IMG_0076[1].jpg
    29,2 KB · Wyświetleń: 49
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry