reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
U mnie lipa. Mam załamke okropną. Kreska zamiast ciemnieć to blednie ( nie pierwszy raz). Za to testy owu ciemnieją. Proszę fotki.
na pierwszej fotce rózowy na fioletowym owu z wczoraj, drugi z dzisiaj, ten rozebrany to dzisiejszy ciazowy. wydaje mi sie ze po retuszu widac ten nijaki cien.
DSC_0415 (Medium).jpgDSC_0421 (Medium).jpgDSC_0423 (2) (Medium).jpgDSC_0423 (Medium).jpg

Anie- tak więc kochana passe zaczęłam a sama w niej juz nie uczestniczę.
 

Załączniki

  • DSC_0415 (Medium).jpg
    DSC_0415 (Medium).jpg
    14,2 KB · Wyświetleń: 68
  • DSC_0421 (Medium).jpg
    DSC_0421 (Medium).jpg
    28,9 KB · Wyświetleń: 66
  • DSC_0423 (2) (Medium).jpg
    DSC_0423 (2) (Medium).jpg
    39,3 KB · Wyświetleń: 77
  • DSC_0423 (Medium).jpg
    DSC_0423 (Medium).jpg
    28,5 KB · Wyświetleń: 75
Hej hej Dziewczyny! To będzie dłuuugi post :P

Kasieczek, no kurczę pięknie to wszystko wygląda :) A ten lekarz co powiedział "ma Pani okres" to jakiś konował :/ Co ja mogę dodać, dowiedziałam się od koleżanki, która rodziła rok temu, że miała okres w ciąży przez 1-3 miesiące. No w 1 miesiącu dostała na bank i to nie jakieś plamienie, nie też obfity ale taki no okres średni. I to ją zmyliło... Także znam już na 100% osobę, która miała coś takiego i to wcale nie są już rzadkie przypadki. U Ciebie Kasiu również zmyła by była. Po prostu fasolka się zachowała gdzieś na uboczu :) I teraz powoli kiełkuje, swoim tempem. Gratulacje!!!

Emalia, jest coś takiego, że w ciąży wychodzą testy owu pozytywne podobno :tak: Czekam na dobre wieści i u Ciebie!!!

Annie, Ashlee - fajnie, że nadal jesteście na forum :happy: Annie, gratuluję dziewuszki malutkiej w brzuszku :)

BB Anna, wspaniale, że wszystko idzie w dobrym kierunku i dzidzia ładnie rośnie :)

Marcia, Karola, co u Was? Nie zapominajcie, że Ja też pozostaję tu z Wami na posterunku :-)


A co u mnie? Wypoczęłam ponad tydzień nad morzem na urlopie. Było super i nawet pogoda mi dopisała, gdy tymczasem w całej Polsce ulewy i powodzie... Odstawiłam mierzenie tempki i nie wiem czy do niej wrócę. Na forum też zerkam ale sporadycznie będę wpadać bo zdecydowanie lepiej się czuję, kiedy nie analizuję całego cyklu i objawów... Jak dotąd u mnie nic się nie zmieniło, nadal nie jestem w ciąży i nie wygląda na to, żebym była w najbliższym czasie... Może podejmę jakieś leczenie ale dopiero jesienią. Narazie godzę się z rzeczywistością.
 
Kasia super teściory :-) jutro beta to tylko będzie potwierdzenie.

Emalka ja tam krechy widzę więc nie uprawiać czarnowidztwa proszę :tak:

Nanncy dobrze że się zrelaksowałaś i naładowałaś baterie do działania ;-)

ja dzisiaj mam okropny dzień i aż się poryczałam przez teściów... zawsze mi dobry humor spierdzielą... :confused2:
 
karola upał jak cholera u nas dzisiaj bo w aucie pokazywało nawet 38,5 stopnia a mieliśmy looknąć na wannę do Castoramy no i oni stwierdzili że jadą z nami bo teściu ma nam to robić... Pomijam już fakt że wszystko było be i fe i wogóle nie wiadomo co sobie wymyśliłam bo mamy dobrą wannę i się czepiam...

A wanna która stoi u nas teraz jest już popękana na rogach, ma hydromasaż który nie działa i tylko wyloty rdzewieją i zajmuje 3/4 łazienki. Jest tak niewygodna że ja sobie nie wyobrażam tam kąpać dzidziora.

Łukasz już jak jechaliśmy mówił wyraźnie że idziemy na wanny i wracamy bo jest za goraco jak na spacerowanie zwłaszcza dla mnie. To teściowa popier****ła całkiem co mówiliśmy i z zegarkiem w ręku oglądała rolety do okien a i tak nic nie kupiła :baffled: dostałam takiej piany jak usłyszałam że może jeszcze to zobaczyć może to i to, że powiedziałam że ja nie dam już rady bo mi tak stopy od upału spuchły że ledwo nimi po podłodze szurałam. Ale nikogo to raczej nie obeszło :confused2: powiedziałam że wracamy do domu i ja zamówie wannę na Allegro niech mi do domu przyjdzie i mam w dupie takie zakupy.

A teściu oczywiście że rury trzeba przerobić że odpływ że to że tamto a poprostu chodzi o to że on za to płaci bo tak sam zaproponował. I na chama wcisnął kase na ta wannę. Poczułam się jakby mi ktoś łaskę wielką robił :no: a i tak usłyszałam że będzie brzydko i wogóle bez sensu i on się tyle przy tym narobi że szok. No ja pier***ę... ***** nam pomogli, Łukasz przyszedł na gotowe i nic mu nie musieli dawać a i tak wypominają na każdym kroku. A że moje hormony buzują to się poryczałam i powiedziałam że nikt nam nic dawać nie musi a dziecko będę w umywalce kąpać...
 
o kurde annie to ostro było...

i co oni na to, jak się popłakałaś i powiedziałaś, że dziecko w umywalce będziesz kąpać? :eek:

powinno im się glupio zrobić i powinni Cię przeprosić moim skromnym zdaniem.
 
reklama
jedynie komentarz: "ale Ci hormony szaleją" a teściowa: "oj oj biedulka" ja już się nie chciałam kłocić bo z niki to jak do głuchego i ślepego :no: dupe zawiozłam przywiozłam a tu jeszcze ja mam im dziękować że łaskawie nam wannę za 300 złotych kupią :baffled: a już ich komentarze żeby może ich na zakupy do tego fajnego ciucholandu zabrać albo żeby się nad wodę w weekend wybrać to mnie tak wkurzały że powiedziałam to przyjedzcie do nas i się przejdziemy wtedy już im się nie chciało. Bo własny sym ich autem jezdzi i od nich na paliwo zdziera a ja mam im jeszcze dupsko wozic. Powiedziałam koniec - ja jestem w ciąży i teraz wszyscy wkoło mnie mają skakać :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry