reklama

Staraczki grudniowe 2012

Hej, chciałam przedstawić Wam moje maleństwo :-) DSC07333.jpg
 

Załączniki

  • DSC07333.jpg
    DSC07333.jpg
    25,3 KB · Wyświetleń: 48
reklama
Kasieczek, dzisiaj trochę lepiej ale to pewnie tylko do 18ej, jak zwykle :/ Wczoraj dodatkowo denerwowałam się przed wizyta i wymiotowałam chyba z 5 razy, co zjadłam to do wc...i tak w kółko....A jak juz dodatkowo nie mam w domu tego, na co mam ochotę to już koniec! Nie ma brzoskwiń = haft. Nie ma warzyw na patelnię = haft. Taka reakcja na zachcianki których nie mogę spełnić w danym momencie:confused2:
Ps: na fotce Twojego brzusia widać chyba, że jesteś brunetką :szok: ja nie wiem czemu sobie ubzdurałam, że masz na 100% jasne włosy :-D:-D:-D
 
Nanncy - wymiotowanie na tle nerwowym - oj rozumiem to doskonale! Jak byłam u gastrolog poleciła mi książke " dar rodzenia" fijałkowskiego - podobo super jest i podnosi na duchu! ja sobie własnie kupiłam z antykwariatu za 8pln i bede czytac! Tak kochana - jestem brunetką z szatynowymi odrostami aktualnie :P
 
Nanncy sliczna kruszynka bylas teraz na tym genetycznym usg? Jak tam parametry?

ja w sumie tez myslalam ze kasia jest blondynka.

ja mam dzisiaj generalnie ciezki dzien tzn pilnuje chorego bratanka bo moj durny brat nie ma nic do gadania w domu a musial jechac do roboty do wawy w czwartek wylatuje do kuwejtu a moja bratowa nie zna pojecia zwolnienie na dzieci wiec jakbym powiedziala ze nie bede pilnowac to by poslali dziecko z zapaleniem ucha do przedszkola i z goraczka oczywiscie , szkoda mi tego mego chrzesniaka i mam tylko nadzieje ze sie nie rozchoruje.

poza tym pozarlam sie ze swoim mezem bo chce wydac nasze wszystkie pieniadze i jeszcze sie zapozyczyc bo trafila sie fajna dzialka do kupienia ( mimo ze mamy wlasny duzy dom z dzialka ) ale nie moj maz musi kupic dzialke i bedzie stawial drugi dom bo chyba mu sie wlaczyl syndrom wicia gmiazda dla syna, generalnie tak mnie wkurzyl ze sie poryczalam i powiedzialam ze niech se robi co chce bo ja nie mam sily sie z nim klocic a nie mamy jeszcze nic kupionego dla synka wiec kaze mu zniesc stary zakurzony wozek ze strychu bo powiem ze mnie na inny nie stac i bede mu dopierdzielac na kazdym kroku.
i sie wyzalilam
 
Kasieczek sliczny kocunio....gdzie taki kupilas,pochwal sie:tak:
Nanncy
Slicznia Dzidzia:-)
Marcia nie denerwuj sie Kochana,dobrze ze Twoj maz ambityny!!!ma plany i chce je realizowac....
 
Basik -kupiłam włóczke, reszta to moja robota :P

Marciu, Nanncy
- dlaczego uważałyście ze blondi jestem?

Marciu - no to bardzo mądra ta Twoja rodzin żeby cięzarnej podstawiać takiego chorego malca...Może Ci się uda jeszcze z Twoim pogadac i przemysli tą decyzje? napalił się może, a jak to przeanalizuje to mu przejdzie??
 
Dla mojego meza nie da sie nic wypersfadowac....juz pojechal z zaliczka i umowa przedswtepna , dobrze ze wytargowal jeszcze 20000 to moze jakos to przezyje.
kasia nie wiem dlaczego myslalam ze ty blondi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry